Wielkie rozgoryczenie w klubie z Białej Podlaskiej

  • 26.01.2021, 09:00
  • Arkadiusz Kielar
Wielkie rozgoryczenie w klubie z Białej Podlaskiej UKS Pionier PSW
- Jest wielkie rozgoryczenie. Poprzednim razem otrzymaliśmy 30 tysięcy złotych na pół roku, teraz przyznano nam zaledwie 5 tysięcy złotych na cały rok. Przy takiej kwocie nie jesteśmy w stanie funkcjonować, to jest dramat – mówi Magda Konieczna, prezes Uczniowskiego Klubu Sportowego Pionier PSW Biała Podlaska, po ogłoszeniu przez miasto wyników otwartego konkursu ofert w zakresie kultury, kultury fizycznej i turystyki na 2021 rok.

Zgodnie z zarządzeniem prezydenta Białej Podlaskiej w sprawie udzielenia dotacji podmiotom działającym w sferze pożytku publicznego na wspieranie realizacji zadań w zakresie kultury, kultury fizycznej oraz turystyki i krajoznawstwa w 2021 roku (na zadanie „wpieranie szkolenia i współzawodnictwa sportowego w różnych kategoriach wiekowych oraz wspieranie udziału i organizacji imprez sportowych, w tym z udziałem osób niepełnosprawnych”) Uczniowskiemu Klubowi Sportowemu Pionier PSW Biała Podlaska przypadło 5 tysięcy złotych (łączna suma dotacji wynosiła 1 164 000 zł). – Nie wiem dlaczego przyznano nam tak małą kwotę, jestem w szoku – komentuje Marek Kalinowski, trener i wiceprezes UKS Pionier PSW. (...) Chcielibyśmy od prezydenta miasta uzyskać odpowiedź na piśmie, dlaczego taka, a nie inna kwota, została nam przyznana. 

Magda Konieczna: - W grudniu przed świętami próbowałam umówić się na spotkanie z prezydentem, ale otrzymałam informację, że nie jest to możliwe, dzwoniłam kilka razy, ale usłyszałam, że prezydent nie ma czasu – opowiada prezes bialskiego klubu. – (...) W tym momencie przez pół roku utrzymujemy się ze środków własnych i darowizn. W sprawie dotacji z miasta część rodziców zawodniczek jest oburzona, to są środki publiczne i niesprawiedliwość w ich wydatkowaniu mocno uderza. 

Do sprawy odniósł się prezydent Białej Podlaskiej Michał Litwiniuk: - Komisja kierowała się kryteriami zawartymi w ogłoszeniu o konkursie otwartym na wspieranie realizacji zadań z zakresu kultury, kultury fizycznej oraz turystyki i krajoznawstwa. Przyznając określoną kwotę, bierze się pod uwagę: kwotę o którą wnioskuje podmiot, sposób i jakość realizacji zadań w okresie poprzednim. Komisja może też brać pod uwagę wysokość dotacji w okresie poprzednim. Złożenie  oferty  nie  jest  równoznaczne  z  zapewnieniem przyznania dotacji lub przyznaniem dotacji w określonej w ofercie wysokości. Zwracam uwagę, że w okresie pandemii wiele samorządów, także z naszego województwa, w ogóle nie przyznało dotacji na sport lub istotnie je zredukowało. My nie cofnęliśmy dotacji, ich kwota nie została zmniejszona w porównaniu z rokiem 2020, mimo sytuacji związanej z pandemią (...)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia.

 

Arkadiusz Kielar

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Old
Old 26.01.2021, 13:53
Mam odmienne zdanie niż ,,Boberek,, , nasze Panie powinny mieć możliwość kontynuowania swojej przygody z piłką. Lepiej żeby grały w piłkę, niż miały by biegać na pseudo strajki pseudo kobiet, lub wchodzić w bikini na Gubałówkę. Przy okazji tej ,,pani w bikini na Gubałówce,, to chyba dosłownie potraktowała esemesa : ,,Strajk kobiet na Gubałówce, będzie gorąco, przyjdź ! ,,. I nie lepiej by było, gdyby pobiegała za piłką na pięknym stadionie przy Sidorskiej ?
S-Sportowiec
S-Sportowiec 26.01.2021, 14:26
Piękny stadion mamy przy ulicy Artyleryjskiej. Tam trzeba pobiegać, póki co z łopatą...
Boberek
Boberek 26.01.2021, 10:20
Przecież miasto przepala hajs na kolejne projekty boiska (tzw. "stadionu") a przy trwającej "ofensywie inwestycyjnej" miasta szkoda piniędzy na rozrywki typu dziewczęca piłka nożna. Niech się dziewczynki wezmą np. za szydełkowanie albo cerowanie skarpetek- wyjdzie im to na dobre w przyszłości. A jak chcą "charatnąć w gałę", to niech pokrywają koszty z kieszonkowego albo znajdą sponsora wśród licznych bialskich przedsiębiorstw produkcyjnych, szczególnie zlokalizowanych w SSE na lotnisku.

Pozostałe