Gmina Konstantynów: Wpadli ze skradzionym złomem

  • 03.05.2021, 12:27
  • red./Policja
Gmina Konstantynów: Wpadli ze skradzionym złomem Policja
29 i 39 latek wpadli na gorącym uczynku, kiedy w punkcie skupu złomu sprzedawali skradzione przedmioty. Ich wartość oszacowana została na kwotę tysiąca złotych. Młodszy z mężczyzn odpowie też za jazdę bez uprawnień i pod wpływem alkoholu.

W czwartkowe popołudnie dyżurny bialskiej komendy powiadomiony został o kradzieży metalowych elementów na szkodę mieszkańca Pruszkowa. Z relacji zgłaszającego wynikało, że do zdarzenia doszło na terenie gminy Sarnaki, jednak sprawcy właśnie usiłują sprzedać należące do niego przedmioty w punkcie skupu złomu na terenie gminy Konstantynów.

- Z relacji zgłaszającego wynikało, że w czasie, gdy był poza miejscem zamieszkania został poinformowany o kradzieży należących do niego metalowych elementów rozebranej studni głębinowej. Pokrzywdzony wiedząc, że sprawcy już odjechali z miejsca zdarzenia, postanowił jechać na najbliższy skup złomu, gdzie zobaczył swoją własność i nieznajomych, podczas transakcji sprzedaży - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP w Białej Podlaskiej.

Wówczas całą sprawę postanowili zgłosić organom ścigania. Na miejsce skierowany został patrol. Mundurowi ustalili, że mężczyźni którzy wpadli na gorącym uczynku zdarzenia to dwaj mieszkańcy gminy Sarnaki w wieku 29 i 39 lat. W trakcie rozmowy z policjantami, „amatorzy cudzego mienia” przyznali się do kradzieży.  Dodali, że przedmioty leżały poza terenem posesji już od pewnego czasu i byli przekonani, że nie są niczyją własnością.

W trakcie wykonywanych czynności funkcjonariusze ustalili, że mężczyźni przyjechali na miejsce ciągnikiem rolniczym, za kierownicą którego siedział 29-latek. W chwili zdarzenia był nietrzeźwy. Urządzenie wykazało ponad 0,5 promila alkoholu w jego organizmie. Mundurowi wykonali badanie retrospektywne, które pozwoli ustalić stan w jakim znajdował się „amator jazdy na podwójnym gazie” w chwili kierowania pojazdem. Mężczyzna nie posiadał też uprawnień do kierowania.

O dalszym losie mężczyzn zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

 

red./Policja

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe