Ile kosztuje ubezpieczenie na narty?

  • 27.02.2018, 10:00
  • Grupa Tipmedia
Ile kosztuje ubezpieczenie na narty?
Czy można ubezpieczyć się w ramach polisy turystycznej na czas wyjazdu na narty za kilka złotych dziennie? Czy taka polisa będzie wystarczająca dla narciarza? Czego można oczekiwać od towarzystwa ubezpieczeniowego za tak niską składkę ubezpieczeniową? Odpowiemy na te i inne pytania w naszym artykule, skupiając się głównie na tym - ile kosztuje ubezpieczenie na narty?

Kiedy niezbędne jest ubezpieczenie na narty?

Wielu turystów zastanawia się, czy ubezpieczenie turystyczne na czas wyjazdu narciarskiego w ogóle jest potrzebne. Z racji tego, że zwykle wyjeżdżamy na narty do krajów europejskich (badanie wykonane przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK ze stycznia 2017 roku), to możemy korzystać tam z bezpłatnej podstawowej opieki zdrowotnej na podstawie wydawanej przez polski Narodowy Fundusz Zdrowia karty EKUZ. To Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, która potwierdza fakt ubezpieczenia w Polsce.

Trzeba jednak podkreślić, że EKUZ nie uwzględnia wielu świadczeń. Dlatego turysta musi na przykład zapłacić dodatkowo za pobyt w szpitalu, transport medyczny czy koszty akcji ratowniczej i poszukiwawczej prowadzonej w górach. Kosztów, które mogą być liczone w dziesiątkach tysięcy euro można uniknąć, jeśli wykupimy odpowiednie dla siebie ubezpieczenie narciarskie. Polisa nie musi być droga, ale trzeba wiedzieć, co zawiera i czy zakres ochrony ubezpieczeniowej będzie adekwatny do ewentualnych kosztów, jakie narciarz mógłby ponieść, jeśli doszłoby do wypadku na stoku. Sprawdźmy zatem, ile kosztuje ubezpieczenie na narty z www.polisanarciarska.pl?

Od niecałych 30 zł za tygodniowy pobyt

Cena polisy turystycznej dla narciarzy zależna jest od długości wyjazdu i liczby osób, które mają być objęte ochroną. W przypadku tygodniowego pobytu we Włoszech najtańsze ubezpieczenie na wyjazd na narty w www.polisanarciarska.pl kosztuje 25,90 zł. Taką ofertę przygotowało towarzystwo AXA Assistance. W ramach pakietu klient otrzymuje:

  • ubezpieczenie kosztów leczenia z sumą gwarancyjną 200 000 zł,
  • ubezpieczenie kosztów prowadzenia akcji ratunkowych z sumą 200 000 zł,
  • ubezpieczenie NNW (następstw nieszczęśliwych wypadków) z sumą gwarancyjną 20 000 zł.

Za dodatkową opłatą można zapewnić sobie ochronę ubezpieczyciela nawet w przypadku zdarzeń pod wpływem alkoholu. W polisie w AXA Assistance ochroną objęte jest ryzyko uprawiania aż 92 różnych dyscyplin sportowych.

Nieco drożej, bo 29,40 zł za polisę turystyczną na narty trzeba zapłacić w Signal Iduna, a ubezpieczenie obejmuje:

  • koszty leczenia do 83 050 zł,
  • koszty ratownictwa do kwoty 24 915 zł,
  • ubezpieczenie NNW z sumą gwarancyjną 15 000 zł,
  • ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC) w życiu prywatnym na kwotę 124 575 zł,
  • ubezpieczenie OC sportowe z sumą 62 287 zł.

W ubezpieczeniu tym brakuje ochrony bagażu, a uwzględnia ono zaledwie dwa sporty: narciarstwo zjazdowe, biegowe lub snowboard na oznakowanych trasach zjazdowych.

Ubezpieczenie narciarskie wraz z ubezpieczeniem bagażu, NNW i OC oraz ubezpieczeniem sprzętu sportowego zaoferuje turystom TU Europa. Składka za tygodniową polisę wynosi 35 zł i obejmuje:

  • ubezpieczenie kosztów leczenia do kwoty 83 050 zł,
  • ubezpieczenie kosztów ratownictwa w górach z sumą 20 762 zł,
  • ubezpieczenie bagażu w kwocie 1246 zł,
  • ubezpieczenie NNW z sumą gwarancyjną 12 457 zł,
  • ubezpieczenie OC z sumą 207 625 zł,
  • ubezpieczenie OC sportowe z sumą 207 625 zł,
  • ubezpieczenie sprzętu sportowego.

Za 5 zł dziennie otrzymujemy zatem kompleksową ochronę ubezpieczeniową, która pozwoli nam na komfortowy wypoczynek, bez martwienia się o ewentualne koszty leczenia za granicą.

Grupa Tipmedia
Podziel się: