Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Niedziela, 3 lipca 2022 08:06
Reklama

Znaleźli dom w „Ósmym kolorze tęczy”. Chcą normalnie żyć

Dwie Ukrainki z trójką dzieci mieszkają do kilku tygodni w siedzibie stowarzyszenia „Ósmy kolor tęczy”. – Będą tu tyle, ile będzie trzeba – mówi prezes stowarzyszenia Sylwia Marczuk. Stowarzyszenie od początku zaangażowało się we wsparcie przebywających w Radzyniu Podlaskim Ukraińców, wcześniej wystartowało z projektem integracyjnych sobót.
Znaleźli dom w „Ósmym kolorze tęczy”. Chcą normalnie żyć
Goście z Ukrainy korzystają z gościnnych progów stowarzyszenia, które w budynku prowadzi na co dzień zajęcia dla podopiecznych
Źródło: Ósmy Kolor Tęczy/archiwum (fb)

Dwie kobiety z trójką dzieci przyjechały do Polski z Kowla. – Trafiły do Lublina. Stamtąd Centrum Wolontariatu skierowało je do nas. Jesteśmy instytucją działającą m.in. na rzecz osób wykluczonych, więc taka pomoc wpisuje się w nasza działalność – mówi prezes Marczuk.

Stowarzyszenie w 2017 roku wydzierżawiło na 10 lat budynek będący własnością Urzędu Marszałkowskiego. Spełniało się wówczas jedno z marzeń prowadzących stowarzyszenie, by stworzyć Dom Pobytu dla Dzieci Niepełnosprawnych. Budynek i jego otoczenie trzeba było doprowadzić do porządku, wiele prac zrealizowali samodzielnie rodzice podopiecznych. Stworzona została przestrzeń, gdzie można realizować profesjonalne zajęcia i opiekę dla niepełnosprawnych młodych ludzi.

Stowarzyszenie jak dom

Teraz budynek i jego otoczenie od kilku tygodni spełnia jeszcze jedną funkcję. Poza odbywającymi się tu zajęciami organizowanymi dla podopiecznych stanowi azyl dla przyjezdnych z Ukrainy. – Mają tu pokój do spania, łazienkę, kuchnię i w sumie korzystają z wszystkich pozostałych pomieszczeń wedle potrzeb. Nie ograniczamy im przestrzeni, chcemy by czuli się tu jak najlepiej – mówi Sylwia Marczuk.

Dzieci w wieku 8, 12 i 13 lat uczą się zdalnie w ramach lekcji prowadzonych przez ukraińską szkołę. – Panie chciałyby się usamodzielnić i pójść do pracy. Potrzebują tego. Więc jesteśmy w trakcie poszukiwań. Nie jest to jednak takie proste, jakby się wydawało. Na razie tam gdzie pukamy, odzewu  nie ma – mówi Marczuk.

A potrzeb nie brakuje. Te zaspokajają zaprzyjaźnione ze stowarzyszeniem osoby i mieszkańcy Radzynia. 

– Dostarczamy jedzenie, szukamy dzieciom deskorolek, hulajnóg, ubrań dla wszystkich, bo przecież nie mieli ze sobą niczego, a jak opuszczali swój kraj, była zima, więc teraz będą potrzebować innych ubrań. Bardzo pomogła nam kierownik GOK w Ulanie-Majoracie, Magda Domańska. Wystarczył jeden kontakt a zaprosiła nas do siebie – wspomina Sylwia Marczuk. Gmina Ulan-Majorat zorganizowała dostawę darów z Wielkiej Brytanii, pod koniec marca przyjechał tam cały TIR. -  Pani Magda powiedziała, że możemy wybierać co jest nam potrzebne. Bardzo naszym gościom pomogła – mówi Sylwia Marczuk.

Jedzenie, ubrania i zabawki dzieciom można zorganizować dzięki wsparciu dobrych ludzi. Opłaty za eksploatację budynku i tak pokrywa stowarzyszenie i jak zapewnia jego prezes, choć wszystkie media poszły w górę, a zużycie przy przebywających w domu całą dobę gościach będzie pewnie większe, to jakość dadzą radę. – Najtrudniej jest natomiast pokonać lęk u dzieci, które wciąż są niepewne i wystraszone i u kobiet. Panie czytają na przykład w internecie doniesienia z ukraińskich portali i pytają nas później, czy do Polski wejdą wojska z Białorusi, bo tak wyczytały – mówi Marczuk. – Trzeba im tłumaczyć, że do nas takie informacje nie docierają i tu powinny się czuć bezpiecznie. Wciąż mentalnie pozostają w miejscu, skąd przyjechały.

Dlatego, jak mówi prezes „Ósmego koloru tęczy”, praca dobrze by paniom zrobiła. – Chcą pracować, są bardzo zaradne i samodzielne. Warunek jest jednak taki, ze z uwagi na dzieci, trzeba im znaleźć prace zmianową, tak by któraś z nich mogła być z dziećmi w domu – mówi Sylwia Marczuk.

Solidarni z Ukrainą

Stowarzyszenie wspiera przybyłych z Ukrainy do Radzynia Podlaskiego uchodźców niemal od początku. Już w połowie marca przyszło z pomocą w aklimatyzacji młodym Ukraińcom i ich rodzicom. – Gdy w gminie Radzyń Podlaski pojawili się już ukraińscy uczniowie, dostaliśmy stamtąd sygnał, że byłoby dobrze zorganizować im jakąś aktywność i zorganizować spotkanie w siedzibie naszego stowarzyszenia – mówi Sylwia Marczuk. Pierwsze spotkanie odbyło się 19 marca. Uczestniczyło w nim 50 osób. - Czas upłynął na zorganizowanych grach i zabawach. W zajęciach uczestniczyli też nasi podopieczni – mówi Sylwia Marczuk. Od tego czasu spotkania odbywały się cyklicznie.

Stowarzyszenie podjęło się organizacji zajęć dla dzieci z Ukrainy wolontaryjnie. Wszystko robione jest własnymi siłami. W krótkim czasie udało im się nawiązać współprace z tłumaczem języka ukraińskiego, oraz z Ukrainką, która mieszka w Polsce od lat i zaangażowała się w działania realizowane przez stowarzyszenie na rzecz uchodźców z Ukrainy.

Stowarzyszenie wprowadziło też zmiany na swojej internetowej stronie. Zamieszczane tam treści, szczególnie te, dotyczące propozycji dla Ukraińców, są publikowane również w ich języku.


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AnnaTreść komentarza: To dlaczego tankując wczoraj 1.07. z kartą Vitaj i KDR uwzględniony był tylko rabat z KDR?Data dodania komentarza: 02.07.2022, 19:42Źródło komentarza: Kolejna sieć stacji paliw obniża ceny o 30 groszy. Rynek pójdzie tą drogą?Autor komentarza: RobakTreść komentarza: To jest polska patologia. Pieniądze z budżetu nie powinny zasilać kasy żadnego klubu. Tymczasem te trupy dalej są pod kroplówką.Data dodania komentarza: 02.07.2022, 17:44Źródło komentarza: Grom Kąkolewnica nie zagra jednak w czwartej lidzeAutor komentarza: Danuta KTreść komentarza: Wspomnienia o śp. Marku Ferensie. Znałam Marka, przyjeżdżał do Warszawy na różne uroczystości. Szczególnie upodobał cmentarz Powązkowski, tzw. Łączkę. Bywał na uroczystościach 1-sierpnia, żył przeszłością tamtych wydarzeń. Był oddanym i bardzo wrażliwym człowiekiem. W posiadaniu mam krótkie nagranie z udziałem Marka. Cześć jego pamięci.Data dodania komentarza: 02.07.2022, 15:08Źródło komentarza: Zmarł wybitny człowiek z Terespola – Marek FerensAutor komentarza: Fan kąkąlewnicyTreść komentarza: Ja kocham konkolewnice od dziecki. To strażne!!!!! Oni zasłuszyli na czfartą ligeeeee!!!!1!1!1!!111!1!1!1! #nieoddamykokalewnicyżywcesprzedajnympolitykomData dodania komentarza: 02.07.2022, 13:45Źródło komentarza: Grom Kąkolewnica nie zagra jednak w czwartej lidzeAutor komentarza: wioTreść komentarza: Pamiętam "Adka" Adama , niezły był z niego agregat.Data dodania komentarza: 01.07.2022, 11:29Źródło komentarza: Jakub Mażysz w trzecioligowym Podlasiu Biała Podlaska
Reklama