Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 01:15
Reklama
Reklama
Reklama

"Z tamtej strony Buga..."

Potańcówką pod gołym niebem i muzyką graną na żywo zakończono projekt miejscowego ośrodka kultury pod wdzięczną nawą - "Z tamtej strony Buga Panna do mnie mruga. Poznajemy i śpiewamy gminne piosenki ludowe”. Wydarzenie pozwoliło na integrację miejscowej społeczności i przede wszystkim na kultywację tradycji śpiewaczych regionu. Zadanie zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Narodowego Centrum Kultury: EtnoPolska. Edycja 2022. Słowo Podlasia objęło projekt patronatem medialnym.
"Z tamtej strony Buga..."
Potańcówką pod gołym niebem i muzyką graną na żywo zakończono projekt miejscowego ośrodka kultury pod wdzięczną nawą - "Z tamtej strony Buga Panna do mnie mruga"

Autor: GOK Sarnaki

Miejscowy ośrodek kultury dzięki dofinansowaniu z programu EtnoPolska z sukcesem zrealizował autorski projekt pt. "Z tamtej strony Buga Panna do mnie mruga". Poznajemy i śpiewamy gminne piosenki ludowe. Dotacja w wysokości 34 tys. zł pozwoliła na zorganizowanie spotkań z lokalnymi twórcami oraz mieszkańcami dla których ciągle żywa i ważna jest kultura ludowa. Zgodnie z założeniami projektu podczas kolejnych spotkań odkrywano i ożywiano lokalne pieśni ludowe, które powstały i były śpiewane niegdyś w gminie Sarnaki.

- W czterech wsiach odbyły się spotkania biesiadne, podczas których nauce pieśni "sarnackich" akompaniował zaproszony do współpracy zespół ludowy. Podczas spotkań staraliśmy się dotrzeć do wspomnień najstarszych mieszkańców. Ostatnie finałowe spotkanie odbyło się w Sarnakach - tu spotkały się wszystkie grupy. Wydarzenie zakończyła potańcówka na "dechach”, podczas której do tańca przygrywała kapela Zdzisława Marczuka-mistrza muzyki ludowej – mówi Magdalena Rudnik, dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury w Sarnakach.

Projekt realizowano od 5 do 25 czerwca i w tym czasie z piosenką ludową na ustach organizatorzy odwiedzili Litewniki, Klepaczew, Borsuki, Mierzwice i Hołowczyce. – Mam nadzieję, że wspólne śpiewanie pozwoliło nam  wskrzesić choć na chwilę ducha dawnej wsi. Podczas finału można było utrwalić sobie te piosenki a także skorzystać z innych atrakcji. Chętni mogli spróbować ubić masło, utkać zakładkę do książki, zrobić korale czy papierową kurkę. Kolejną atrakcją była zagroda ze zwierzętami, a także możliwość przejażdżki wozem konnym. Odbył się również pokaz wykonania sękacza oraz prezentacja zespołów artystycznych – wymienia Magdalena Rudnik.

Podczas finału zaprezentowali się Zespół Pieśni i Tańca Małe Podlasie, Zespół śpiewaczo-obrzędowy Lewkowianie, Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Łosickiej, Zespół śpiewaczy Aura oraz Zespół Pieśni i Tańca Pasieka.

Zadanie dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Narodowego Centrum Kultury: EtnoPolska. Edycja 2022. Słowo Podlasia objęło projekt patronatem medialnym.

Czytaj także: Radość, pasja i sukcesy! Za nami wyjątkowy przegląd artystyczny 

Czytaj też: Podniebne akrobacje podczas I Królewskiego Pikniku Lotniczego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama