Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 07:19
Reklama
Reklama

Orlęta kontra Avia: Dwa gole, czerwona kartka i strzały w poprzeczki

Trzecioligowi piłkarze Orląt Spomlek Radzyń Podlaski wywieźli cenny punkt ze Świdnika, remisując z rywalami z miejscowej Avii.
Orlęta kontra Avia: Dwa gole, czerwona kartka i strzały w poprzeczki
Arkadiusz Maj (w biało-zielonym stroju) zdobył gola dla Orląt w meczu z Avią

Autor: Fot. Arkadiusz Kielar

Avia Świdnik – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Mateusz Kompanicki 31, 1:1 Arkadiusz Maj 69.

Orlęta: Bubencow – Czaljadka (86 Zając), Duchnowski, Kamiński, Rycaj, Koszel (64 Szczygieł), Skrzyński, Korolczuk (64 Tafara, 86 Kuźma), Kobiałka (83 Sowisz), Ozimek, Maj.

Avia: Rosiak – Midzierski, Kursa, Zając (46 Góralski), Kompanicki (62 Rak), Kunca (62 Mykytyn), Maluga, Drozd, Niewęgłowski, Uliczny, Popiołek (78 Białek).

Czerwona kartka: Niewęgłowski (Avia, 34 min., za drugą żółtą). Żółte kartki: Niewęgłowski, Góralski, Midzierski (Avia), Rycaj, Korolczuk, Skrzyński, Szczygieł (Orlęta). Sędziował: Michał Mikulski z Lublina. 

Avia to czołówka trzecioligowej tabeli i rywal groźny dla każdego w tej lidze. Zespół z Radzynia Podlaskiego nie wracał jednak ze Świdnika z niczym. Z drugiej strony podopieczni trenera Mikołaja Raczyńskiego mogli odczuwać niedosyt, bo od 34 minuty grali z przewagą jednego zawodnika,  gdy za drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę wyleciał z boiska Dawid Niewęgłowski, po faulu na Mateuszu Ozimku.

Radzynianie musieli radzić sobie bez swojego kontuzjowanego kapitana, Patryka Szymali, który wystąpił w Świdniku w roli drugiego trenera. Nie było też kontuzjowanego Sebastiana Kaczyńskiego. W bramce Avii pojawił się z kolei Dawid Rosiak, były golkiper naszej drużyny. Pierwszą dobrą okazję miał w Orlętach Arkadiusz Korolczuk, ale główkował niecelnie. W odpowiedzi po strzale głową Rafała Kursy piłka odbiła się od poprzeczki. W 31 minucie błąd bramkarza Orląt Andrija Bubencowa przy wyprowadzaniu piłki wykorzystał Mateusz Kompanicki i było 1:0. Mógł odpłacić rywalom pięknym za nadobne Arkadiusz Maj, ale po jego uderzeniu głową futbolówka trafiła w poprzeczkę. 

Po zmianie stron główkował Ozimek, ale Rosiak nie dał się zaskoczyć. Potem po strzale Szymona Kamińskiego piłka przeszła nad bramką, a uderzenie głową Korolczuka wyłapał bramkarz Avii. Szansę na gola miał też Przemysław Koszel, ale nie zdołał posłać piłki do siatki z bliska. Po drugiej stronie boiska popisał się za to Bubencow, który wyszedł obronną ręką z sytuacji sam na sam z Dominikiem Malugą. W 70 minucie nasi wreszcie dopięli swego. Po dośrodkowaniu Pawła Czaljadki akcję wykończył celnym strzałem głową Maj i mieliśmy w Świdniku remis. W ostatnim fragmencie spotkania w Orlętach próbowali pokonać Rosiaka jeszcze Ozimek, Maj, Madembo Tafara czy Kamiński, ale już bez powodzenia. W Avii wszedł w końcówce spotkania na boisko doświadczony, 40-letni Wojciech Białek, ale on także nic już nie wskórał, podobnie jak i jego koledzy. Raz Orlęta uratowała w zamieszaniu podbramkowym poprzeczka. 

W następnej kolejce zespół z Radzynia Podlaskiego zagra na swoim stadionie 17 września o godzinie 16 z Czarnymi Połaniec.

III liga, 7. kolejka: Podhale Nowy Targ – Podlasie Biała Podlaska 1:1 (0:0), Rakowski 51 - Spring 74; Avia Świdnik – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski 1:1 (1:0), Kompanicki 31 - Maj 69; Czarni Połaniec - Sokół Sieniawa 0:1 (0:0), Feret 81; Chełmianka Chełm – KS Wiązownica 4:1 (2:1), Knap 10, Wójcik 22, Bobrow 56, Stępień 62 - Michalik 12; Wieczysta Kraków – Cracovia II 1:1 (0:1), Majewski 85 z karnego - Jodłowski 14; Wisłoka Dębica – Lublinianka 2:0 (0:0), Maślany 59, Łanucha 69; Korona II Kielce – Stal Stalowa Wola 5:3 (1:2), Strzeboński 45, Konstantyn 52, Sowiński 67, 74, Rybus 69 - Duda 30, Szuszkiewicz 37, Soszyński 89. 

Mecze 11 września: ŁKS Łagów - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Wisła Sandomierz - Unia Tarnów.

Tabela III ligi

1. Cracovia II  7      17    20-6

2. Stal Stalowa Wola      7      13    15-11

3. Sokół Sieniawa   7      13    9-11

4. Avia Świdnik       7      12    9-3

5. Wieczysta Kraków      7      12    12-7

6. Korona II Kielce  7      12    11-8

7. Orlęta Radzyń Podlaski   7      11    14-11

8. Podlasie Biała Podlaska  7      11    9-7

9. ŁKS Łagów 6      9      10-5

10. Podhale Nowy Targ  7      9      8-8

11. KSZO Ostrowiec Św. 6      8      7-7

12. Wisłoka Dębica 7      8      10-11

13. Chełmianka Chełm   7      7      11-13

14. Unia Tarnów     6      6      5-13

15. Lublinianka       7      6      5-13

16. KS Wiązownica 7      4      9-15

17. Czarni Połaniec 7      4      6-13

18. Wisła Sandomierz    6      4      4-12


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Ha ha ha ha ha ha Treść komentarza: A to gdzie ten pomiar zrobili u " Cześka w stodole na klepisku ? ", u " Mietka w drewutni ? " Każdy tak sobie może zmierzyć i powiedzieć , że ma prywatną stacje pomiarową Ha ha ha ha . Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:32 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama