Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 lipca 2026 11:37
Reklama
Reklama

Szukają ratunku dla Andrzeja. Potrzebna zagraniczna terapia

Na ponad 70 tys. zł wyceniono zdrowie 54-letniego łosiczanina, Andrzeja Szymko, u którego zdiagnozowano stwardnienie zanikowe boczne. Jedyną szansą na zatrzymanie choroby może być nierefundowana zagraniczna terapia, która niestety przekracza możliwości rodziny. - Leczenie daje szansę na spowolnienie postępów SLA. Jesteśmy pełni nadziei – mówi córka Ewa, która wraz z bliskimi apeluje o pomoc w uzbieraniu potrzebnych funduszy.
Szukają ratunku dla Andrzeja. Potrzebna zagraniczna terapia
Na ponad 70 tys. zł wyceniono zdrowie 54-letniego Andrzeja Szymko, u którego zdiagnozowano stwardnienie zanikowe boczne

Źródło: siepomaga.pl

- Walka z chorobą, jaką jest SLA, to ciągły strach, o to co przyniesie kolejny dzień. Lęk przed tym, jak wiele ten okrutny przeciwnik będzie w stanie zabrać. Stwardnienie zanikowe boczne postępuje u taty bardzo szybko, coraz bardziej osłabiając jego mięśnie - mówi zatroskana o los ojca pani Ewa.

Rodzina Szymków pierwsze objawy choroby zaobserwowała u pana Andrzeja zanim jeszcze pojawiła się diagnoza. Bliscy zauważyli, że 54-latek wpada coraz częściej w bezczynność, a poruszanie się na dłuższych dystansach coraz bardziej go męczy i sprawia coraz większą trudność. - To była lampka alarmowa, aby sprawdzić, co tak naprawdę dzieje się ze zdrowiem taty. Po konsultacjach okazało się, że za wszystkim stoi właśnie SLA - trzy litery, które zaczęły nam spędzać sen z powiek. Tata powtórzył jeszcze badania w innych klinikach, niestety, wyniki jedynie potwierdziły tę koszmarną diagnozę – wspomina córka Ewa.

Rodzina konsultowała przypadek u wielu specjalistów - W końcu trafiliśmy na panią neurolog, która dała nam nadzieję na zatrzymanie choroby. Istnieje lek, który za granicą jest już zatwierdzony, a w Polsce jest na etapie testowania. Leczenie daje szansę na spowolnienie postępów SLA. Jesteśmy pełni nadziei. Nie wiemy, czy terapia ostatecznie odniesie oczekiwany efekt, ale nie mamy innego wyjścia. To jedyna deska ratunku dla taty, więc robimy co w naszej mocy, aby choćby spróbować powstrzymać tę cały czas postępującą chorobę – dodaje kobieta.

Pan Andrzej na razie porusza się samodzielnie przy pomocy podparcia. Jednak choroba bardzo szybko postępuje i zabiera mężczyźnie sprawność. - Zauważamy już, że jedna stopa taty „ucieka” w dół. Tata ma też coraz większe problemy z wykonywaniem codziennych czynności np. odkręcaniem wody w kranie, czy trudności w samodzielnym jedzeniu – wyjaśnia córka.

Bliscy pana Andrzeja są zdeterminowani by zebrać kwotę potrzebną do sfinansowania zagranicznej terapii. Dlatego założyli w internecie zbiórkę na ten cel. 

 Nie możemy dopuścić do tego, by choroba całkowicie odebrała mu sprawność. Tata ma jeszcze tyle planów. Chce bawić się z wnukami, być dla nas, dla rodziny, najwspanialszym i najukochańszym mężem, tatą, dziadkiem. Koszty leczenia są jednak ogromne i sami nie damy rady ich pokryć. Bardzo prosimy o wsparcie, które umożliwi rozpoczęcie terapii. Za każdy pomocny gest będziemy ogromnie wdzięczni! – wyznaje kobieta.

Andrzeja Szymko w walce z chorobą można wesprzeć dokonując wpłat TUTAJ lub poprzez wysłanie SMS na numer 75365 o treści 0260638 (Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)).

WATRO PRZECZYTAĆ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bojarzy, polscy bojarzy... Treść komentarza: Podlasie ? Podlaszcze. Pod Lachami. Gdy popatrzymy na fundamenty nieistniejącego pałacu Radziwiłłów w Białej, i na Krznę, i jak rzeka blisko jest... była to umowna granica Korony i WKL. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 15:19 Źródło komentarza: Ani chłopi, ani szlachta. Wojownicy, którzy zostali rolnikami. Kim byli bojarzy międzyrzeccy? Autor komentarza: Electrodeath won ! Treść komentarza: Nie chodzi o ambicje rodziców ! Prawo przyzwala na korzystanie bez ograniczeń szybkościowych, uprawnieniowych, z elektrycznych hulajnog ( co za błędna nazwa ! ) i quadów. Dzieci wsiadają i rozwijają wielkie prędkości, nie znając zasad ruchu drogowego ! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 14:44 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: Chudy - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Ciekawe, geniuszu, na jakiej podstawie oceniłeś stan auta sprzed wypadku. Tobie powinien przyjrzeć się psychiatra. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 22:56 Źródło komentarza: Pijany rajd w Drelowie. Kierowca BMW wylądował w szpitalu Autor komentarza: I tak nas za dużo ? Treść komentarza: Cywilizacja śmi...rci namawia, wsiadajcie bez uprawnień do jazdy na... elektryczna hulajnoga, quad... i dzieciarnia wciąż szaleje... i ginie... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: gość Treść komentarza: "ich dziecko ma a moje nie ma???" "kupimy i tobie"..... standardowe teksty dzisiejszych rodzicó.... dalej niech rodzice się licytują, czyj bombelek ma więcej "zabawek".... głupota rodziców a dziecka szkoda..... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:07 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama