Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 15:11
Reklama
Reklama
Reklama

Potrąciła człowieka i uciekła z miejsca zdarzenia. Dlaczego?

Nawet do 4,5 roku pobawienia wolności grozi 41-latce, która spowodowała wypadek i uciekła z miejsca zdarzenia. Zatrzymana przez łukowskich policjantów tłumaczyła, że uciekła z miejsca zdarzenia, gdyż obawiała się konsekwencji.
Potrąciła człowieka i uciekła z miejsca zdarzenia. Dlaczego?
Nawet do 4,5 roku pobawienia wolności grozi 41-latce, która spowodowała wypadek i uciekła z miejsca zdarzenia. Wiemy, jak się tłumaczyła policjantom

Autor: KPP Łuków

Do wypadku doszło w środę, 15 listopada po godzinie 16.00 w Łazach. 

- Z ustaleń łukowskich policjantów wynikało, że przechodzący przez jezdnię 75-latek został potrącony przez samochód osobowy, który nie zatrzymując się, odjechał z miejsca zdarzenia. Osoba kierująca pojazdem nawet nie zainteresowała się stanem pokrzywdzonego pieszego, bardzo szybko odjechała w kierunku Łukowa. Pokrzywdzony 75-latek doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala. Na szczęście okazało się, że urazy jakich doznał, nie zagrażają jego życiu - informuje asp. szt. Marcin Józwik z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie. 

Policjanci z łukowskiej drogówki skupili się przede wszystkim nad ustaleniem danych identyfikacyjnych pojazdu, który potrącił pieszego, jak też osoby nim kierującej. Do działań włączyli się kryminalni i dochodzeniowcy zajmujący się na co dzień problematyką wypadków drogowych. 

- Analiza zabezpieczonych śladów, przesłuchania świadków i wspólne działania przyniosły zamierzony efekt. Już następnego dnia policjanci odnaleźli samochód z wypadku. Okazało się, że pieszego potrącił samochód marki Fiat Punto zarejestrowany w województwie mazowieckim. Okazało się też, że pojazd użytkowany jest przez 41-latkę z powiatu radzyńskiego, pracującą w jednej z podłukowskich firm. I właśnie tam zatrzymali ją policjanci. Kobieta tłumaczyła im, że pieszego na jezdni zobaczyła w ostatniej chwili, że nie zdążyła już wyhamować. Twierdziła, że po potrąceniu mężczyzny odjechała z miejsca zdarzenia, gdyż przestraszyła się i bała się konsekwencji za spowodowanie wypadku drogowego - mówi asp. szt. Marcin Józwik. 

Zatrzymana 41-latka już usłyszała zarzuty. Wkrótce jej sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za spowodowanie wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia grozi jej wysoka grzywna, a nawet do 4,5 roku pozbawienia wolności i co najmniej trzyletni zakaz kierowania pojazdami.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Szok Treść komentarza: ten to wszędzie pojedzie, żeby tylko o nim napisać xd Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:43 Źródło komentarza: „Gry łączą, a nie dzielą”. Kibic z Międzyrzeca Podlaskiego w katowickim Spodku Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Dlaczego ta pani ma najniższy stopień jaki może być w policji ? Mój wujek w wieku 26 lat już jest oficerem , ma stopień podkomisarza I to w Warszawie pracuje. Ten pan obok też tylko aspirant . Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:42 Źródło komentarza: Terespol. Policjanci uratowali życie 54-latka Autor komentarza: Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Niech taczką jeździ lub furmanką jak nie wie kto ma pierwszeństwo. Następne wybory i tak wygra PiS i Antoni Smoleńszczyk z Psychiatryka Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:52 Źródło komentarza: Zderzenie na ul. Warszawskiej. 28-latka nie ustąpiła pierwszeństwa Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Przecież obietnice wyborcze wiążą tylko tych, którzy w nie wierzą. Pan Adam Abramowicz zaczyna kampanię wyborczą? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 20:18 Źródło komentarza: Przedsiębiorcy: „Miarą wiarygodności rządu jest dotrzymywanie obietnic” Autor komentarza: czepialska Treść komentarza: Czyli gość, który deklarował walkę o polskie rolnictwo, będąc polskim rolnikiem oraz będący przewodniczącym ogólnopolskiego ruchu który miał bronić rolnictwa wraz z antyrolniczymi aktywistami protestował przeciwko rozwojowi polskiej firmy rolniczej, potem został wiceministrem i okazało się że ćpa, nakłania do ćpania i - delikatnie mówiąc - źle traktuje kobiety? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 20:18 Źródło komentarza: Kołodziejczak w ogniu oskarżeń. Przed laty wspierał protest przeciwko polskiej firmie [FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama