Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 12:37
Reklama
Reklama

Skarceni przez Gębickiego

Huragan Miedzyrzec Podlaski uległ u siebie Górnikowi II Łęczna 0:2.
Skarceni przez Gębickiego
Huragan przegrał po raz czwarty w tym sezonie.

Autor: Klaudia Matejek

Huragan Międzyrzec Podlaski – Górnik II Łęczna 0:2 (0:0)

Bramki: Traore 80, Gębicki 90

Huragan: Nowosz – Bas, Warda, Konaszewski, Łęcki Tonin, Łukanowski, Koryciński, Drzazga (82 Chukwukelu), Maksymenko (69 Semeniuk), Łappo.  

Rezerwy Górnika Łęczna jeszcze w tym sezonie nie wygrały. Udało im się zaliczyć tylko dwa punkty po remisach. Wydawało się, że to dobry rywal dla Huraganu Międzyrzec Podlaski by w meczu na własnym obiekcie powiększyć swoje konto o kolejne trzy punkty. Już patrząc na skład gości można było mieć przeświadczenie, że jednak nie lekko będzie ten plan zrealizować. W pierwszej połowie gra była wyrównana. Najbliżej zdobycia bramki był Dionatan Tonin, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Na początku drugiej połowy obraz gry nie uległ zmianie. Z czasem co raz bardziej do głosu dochodzili goście.  Najpierw po stałych fragmentach gry piłka dwukrotnie zderzyła się ze poprzeczką bramki Michała Nowosza.  Losy meczu zasadniczo rozstrzygnął Bartłomiej Gębicki. Najpierw po jego podanie w 80 minucie prowadzenie Górnikowi dał Traore Kante Solo. Dziesięć minut później na 2:0 podwyższył wynik Głębicki. W międzyczasie bliski zdobycia bramki był Jakub Łęcki, ale  z siedmiu metrów nie trafił do bramki bronionej przez Dawida Olszaka. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:0 dla gości. Była to pierwsza wygrana rezerw Górnika w tym sezonie i czwarta porażka Huraganu. 

Marcin Popławski, trener Huraganu Międzyrzec Podlaski

- Na wyniku meczu zaważyła jakość ekipy rywali. Grało sześciu zawodników z pierwszej drużyny. Mieliśmy też węższą kadrę. Ich zmiany wnosiły jakość, nasze były tylko dwie. Co by nie mówić, ale ogranie rywali i doświadczenie zapunktowało. Jedziemy do Zamościa po punkty. Nie jesteśmy potentatem jeśli chodzi o pieniądze mieliśmy w ogóle nie przystąpić do rozgrywek a jednak gramy. Idzie za tym fakt, że mamy kadrę jaką mamy. Robimy co możemy i będziemy dalej robić wszystko by utrzymać IV ligę w Międzyrzecu, a jest zadanie mimo wszystko moim zdaniem do zrealizowania.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dzierżyński - maniaku, Treść komentarza: Ciekawszym zagadnieniem jest to, kto powinien odpowiadać za twoją głupotę i mongolskie teorie, które tu wygłaszasz... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 01:27 Źródło komentarza: Sosnowica. Wjechała w słup energetyczny i staranowała ogrodzenie Autor komentarza: Czarny weekend... Treść komentarza: Wujek do D. odezwij się ! Lutnia wygrała z Podlasiem, i to 8 : 1 ! P.S. Gość z napisem K.S. DRELÓW na plecach dressu sprzedawał w sobotę ziemniaki na zieleniaku w Białej, za mało jednak sprzedał ? Data dodania komentarza: 5.10.2026, 20:23 Źródło komentarza: Wysokie wygrane rezerw Podlasia, Huraganu i Milanowa. Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: Współczuję tragedii. Jak dla mnie to już jawna przesada Data dodania komentarza: 5.10.2026, 20:20 Źródło komentarza: Rodzina zamordowanej 16-letniej Gabrysi prosi o pomoc Autor komentarza: Klepać będą ? - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Jakim trzeba być chorym maniakiem, aby pod każdym artykułem wklejać takie same, durnowate komentarze, tak jak ty to robisz? Data dodania komentarza: 5.10.2026, 18:45 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu Autor komentarza: Klepać będą ? Treść komentarza: Powie mi ktoś co się dzieje z takimi rozbitymi motorkami ? Czy są oddawane na złom ? Czy może są fachowcy , którzy klepią takie rozbite strucle a później sprzedają jako okazja , igła nie bity . Data dodania komentarza: 5.10.2026, 12:26 Źródło komentarza: Wypadek na autostradzie. Motocyklista zginął na miejscu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama