Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 13:21
Reklama
Reklama

Członkowie Klubu Genealogicznego odwiedzili Kazimierz Dolny

Członkowie Klubu Genealogicznego „W poszukiwaniu korzeni” z Białej Podlaskiej wzięli udział w wycieczce do Kazimierza Dolnego i Nałęczowa. Jej głównym organizatorem był prowadzący klub Robert Soldat, pracujący w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Uczestnicy m.in. weszli na górę Trzech Krzyży, basztę i zwiedzili ruiny zamku króla Kazimierza. Odwiedzili też pijalnię wód w Nałęczowie. W wydarzeniu wzięli udział również seniorzy zaprzyjaźnieni z klubem.
Członkowie Klubu Genealogicznego odwiedzili Kazimierz Dolny
Uczestnicy wyprawy wywieźli z Kazimierza Dolnego same dobre wspomnienia

Autor: Anna Chodyka

– W Kazimierzu Dolnym odwiedziliśmy m.in. rynek główny i Mały Rynek, gdzie znajdowała się żydowska synagoga i gdzie mieszkali Żydzi. Najciekawsze na pewno były widoki z baszty czy z góry Trzech Krzyży. Interesującym punktem wycieczki było odwiedzenie ruin zamku, o którym z pasją opowiadała przewodniczka, np. o miłosnych schadzkach Estery i króla Kazimierza – mówił prowadzący Klub Genealogiczny „W poszukiwaniu korzeni” Robert Soldat

Poinformował, że w programie znalazła się też wizyta w Nałęczowie i w Wąwolnicy. – W Nałęczowie odwiedziliśmy park zdrojowy, gdzie mogliśmy się napić wody, która ma właściwości lecznicze, np. pomaga osobom chorym na serce. Wysłuchaliśmy ciekawych opowieści o tym, jak powstało uzdrowisko oraz o tym, jaką rolę pełnili odwiedzający to miejsce Bolesław Prus i Stefan Żeromski – przekazał Robert Soldat.

Wycieczki członków i sympatyków

Mimo że była to wycieczka Klubu Genealogicznego, pojechali też na nią seniorzy, m.in. zrzeszeni w Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów czy w klubach seniora, oraz działający przy Uniwersytecie Trzeciego Wieku.

– Większość osób była z Białej Podlaskiej, ale niektórzy uczestnicy byli z innych części regionu. Z miłą chęcią przyjmujemy każdego, kto sympatyzuje z klubem. Nie organizujemy wycieczek komercyjnych, ale dedykowane członkom klubu i ich przyjaciołom. Samodzielnie organizujemy wyjazdy, nie korzystamy z ofert biur podróży. Wybieramy się jeszcze do Zamościa, Sandomierza, Białegostoku; być może pojedziemy również do Wieliczki. Jeździmy także do ciekawych miejsc w okolicach Białej Podlaskiej; byliśmy ostatnio na mszy sprawowanej przy Świętych Dębach koło Hruda, wcześniej odwiedziliśmy też Studziankę, cmentarz tatarski oraz cerkiew prawosławną i sanktuarium w Pratulinie – mówił Robert Soldat.

Przewodniczka z pasją

– Przepracowałam 40 lat w Miejskiej Bibliotece Publicznej, gdzie poznałam Roberta Soldata. Od niego dowiedziałam się, że organizuje wycieczki. Zaczęłam z nich korzystać, bo są bardzo dobrze zorganizowane. Jest też na nich fantastyczne towarzystwo. Stąd, jak tylko dowiaduję się o wycieczce, natychmiast się zapisuję. Poza tym jestem członkiem zarządu Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów, gdzie również są organizowane wycieczki, z których korzystamy z koleżankami – mówiła Elżbieta Kożuchowska.

Największym zainteresowaniem cieszyły się punkty widokowe, które oferuje Kazimierz Dolny. Fot. Mirosław Czajka

Dodała, że z Kazimierza Dolnego wywozi same dobre wspomnienia. – Przewodniczką była młoda osoba, ale potrafiła z pasją opowiadać o historii i legendach tego miejsca. Świetnie się jej słuchało, bo ma dużą wiedzę. Odwiedziliśmy ciekawe miejsca, porozmawiałyśmy też z innymi uczestnikami, co dało nam wiele radości. Kiedy wiem, że będzie wycieczka, dzwonię do koleżanek z klubów seniora i Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów i zapraszam. Tym razem pojechało na wycieczkę dziesięcioro moich znajomych – przekazała Elżbieta Kożuchowska.

W wycieczce wziął udział m.in. Łukasz Makarewicz, członek Klubu Genealogicznego „W poszukiwaniu korzeni”.

– Cieszę się, że pogoda dopisała i mogliśmy wejść na górę Trzech Krzyży oraz zwiedzić ruiny zamku i basztę. Dzień szybko minął, gdyż wycieczka była bardzo dobrze zorganizowana, a przewodniczka ciekawie opowiadała i miała rozległą wiedzę o historii. Podobało mi się też w Nałęczowie, gdzie odwiedziliśmy pijalnię wód i park zdrojowy. Planuję także pojechać na kolejne wycieczki do Zamościa i Sandomierza – mówił Łukasz Makarewicz.

Dodał, że Kazimierz Dolny to od średniowiecza siedziba rodziny Kobiałków, której losy śledzi, gdyż w jego drzewie genealogicznym występuje to nazwisko. – Podejmuję próby odnalezienia łączących nas więzi, ale brakuje źródeł – wyjaśnił.

CZYTAJ TEŻ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Jest brany, warunkiem jest strzelenie wam ponad 10 bramek. Poniżej tego wyniku nie bierzemy go pod uwagę. Miło z waszej strony że osoba z Kujawiaka Stanin tak bardzo dba o interes zawodnika z AZ-Budu. FanClub drużyny z Komarówki Podlaskiej jest nawet na ziemi łukowskiej. Piękna współpraca ;) Data dodania komentarza: 5.06.2026, 09:57 Źródło komentarza: Nowy rekord skuteczności Autor komentarza: Kujawiak1994 Treść komentarza: Czyli jednak zawodnik kolejki jest grany pod dobry wynik drużyny. Jedno się mówi, drugie się mówi Data dodania komentarza: 5.06.2026, 03:45 Źródło komentarza: Nowy rekord skuteczności Autor komentarza: Dzierżyński - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: "Próżnoś repliki się mojej spodziewał - nie dam ci prztyczka, ni klapsa. Nie powiem nawet - pies cię ***** - bo to mezalians byłby dla psa" Data dodania komentarza: 5.06.2026, 00:07 Źródło komentarza: Kraj. Żadnych adopcji przez pary jednopłciowe. Konfederacja szykuje ustawę Autor komentarza: Kredocoasterstwo Treść komentarza: Rozumiem że na tym zdjęciu to Pan opiekun Chwedoruk ze swoimi podopiecznymi stanął do foty jak przystało na opiekuna. Data dodania komentarza: 4.06.2026, 12:03 Źródło komentarza: Półfinał wojewódzki w piłce nożnej chłopców – zwycięstwo IV LO Biała Podlaska Autor komentarza: Czas pokaże Treść komentarza: Ale ZAKŁAMANIEC już mu posadkę w Cargotor przygotowali ale póki co to im nie jest nic wiadomo :). Porażka i wszyscy temu się przyglądamy. Samorządowiec wojewódzki w spółce skarbu państwa. Olśnienie , specjalista od transportu kolejowego. Niby walczycie i piętnujecie kolesiostwo w PIS-e a sami co - HIPOKRYCI Data dodania komentarza: 4.06.2026, 09:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szef gabinetu prezydenta odchodzi z urzędu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama