Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 14:52
Reklama
Reklama baner reklamowy
Reklama

Trzymamy kciuki za Weronikę

Od 6 grudnia w stolicy Bahrajnu – Manamie – trwają Mistrzostwa Świata Kobiet i Mężczyzn. Wystąpi w nich dwójka Polaków: Weronika Zielińska (AZS AWF Biała Podlaska) i Patryk Sawulski (KPC Górnik Polkowice). W piątek 13 grudnia nasza Weronika będzie bronić szóstego miejsca na świecie, które wywalczyła rok temu.
Trzymamy kciuki za Weronikę
Przed wylotem do Bahrajnu nasza kadra. Od lewej: trener kadry mężczyzn Zdzisław Faraś, Patryk Sawulski, Weronika Zielińska, trenerka zawodniczki Paulina Szyszka oraz fizjoterapeutka Ewelina Daniszewska.

Autor: pzpc.pl

Oboje naszych zawodników przed wyjazdem do Bahrajnu szlifowało formę w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale. W mistrzostwach wystąpi łącznie 473 zawodniczek i zawodników z 92 krajów. Wśród kobiet mamy 227 sztangistek z 75 krajów. Pełne 10-osobowe składy wystawiają federacje USA, Tajpej, Korei Północnej, Korei Południowej, Meksyku, Kolumbii i Chin. Z Europy najliczniejsza jest drużyna… Wielkiej Brytanii – 7 zawodniczek.

W męskim gronie zgłoszonych jest 246 sztangistów z 76 krajów. Komplety w Manamie mają Meksyk, Korea Południowa, Kazachstan, Iran, Kolumbia, Chiny i Armenia. Z Europy najliczniejszą ekipę zgłosili Gruzini – 8 zawodników oraz Bułgarzy i Ukraińcy – po 7 ciężarowców. Komplety – czyli 20 zawodniczek i zawodników – wystawiają Chiny, Kolumbia, Korea Południowa i Meksyk. 

Weronika wystartuje podczas Mistrzostw Świata w piątek 13 grudnia o godzinie 14.30 czasu polskiego, a o 12.30 czasu miejscowego w kategorii 81 kg w finale B. Rok temu w Rijadzie nasza zawodniczka również startowała w finale B, mimo to uzyskując 237 kg (107+130) zajęła szóste miejsce – to był najlepszy wynik polskich sztangistek na MŚ od sześciu lat. Jak będzie w tym roku?

Podczas Mistrzostw Świata nie zobaczymy obrończyni tytułu z przed roku i rekordzistki świata Chinki Liang Xiaomei oraz jej rodaczki, srebrnej medalistki Wang Zhouyu oraz brązowej medalistki i czwartej na Igrzyskach Eileen Cikamatany z Australii. Nie będzie również mistrzyni olimpijskiej, Norweżki Solfird Koandy, oraz trzeciej w Paryżu Neisi Dajomec z Ekwadoru. Mimo nieobecnych czołowych zawodniczek z Igrzysk i poprzednich MŚ łatwo nie będzie. W Manamie wystartuje duże grono równie mocnych zawodniczek, które za wszelką cenę będą chciały się pokazać.

Faworytką do złota jest zdecydowanie wicemistrzyni olimpijska Sara Ahmed z Egiptu. Powalczyć z nią powinny dwie dwudziestotrzylatki z Azji: Chinka Guifang Liao oraz Kyong Kim z Korei Północnej. W finale A, poza wymienionymi, wystartują: Valeria Rivas i Norela Geles z Kolumbii, Suhyeon Kim z Korei Południowej (6. miejsce na IO), Dominikanka Yudelina Mejia (5. na IO), Laura Amaro z Brazylii (7. na IO). W finale B, wraz z Weroniką, wystąpią: będąca bez przynależności krajowej Yekta Jamali (9. na IO), Ankhtsetseg Munkhjanstsan z Mongolii (10. na IO), Isuel Kim z Korei Południowej, Amerykanka Alexis Park, Meksykanka Lizette Gonzalez, Litwinka Gintare Brazaite i Czeszka Simona Jerabkova.

 

Weronika Zielińska, reprezentantka Polski na MŚ

Jeżeli chodzi o mój start na Mistrzostwach Świata, jak na ten moment czuję duży niepokój co do tego startu, ale mam nadzieję i marzę o tym, aby to był start przełomowy, jeżeli chodzi o moje zdrowie psychiczne i taką radość z dźwigania. Mam również nadzieję i celuję w poprawę rekordów życiowych, ale które to da miejsce, to zobaczymy. Na pewno teraz się oczekuje ode mnie więcej niż rok temu, mam tego świadomość. Dam z siebie wszystko, ile będę w stanie, a pomost zweryfikuje.

 

Paulina Szyszka, trenerka Weroniki

W tym roku Mistrzostwa Świata są mocno obsadzone, ponieważ część zawodniczek nie miała szans zaprezentować się na pomoście w Paryżu, podczas mistrzostw będą chciały się pokazać z jak najlepszej strony. Jeśli chodzi o start Weroniki, to na pewno jest to duże wyzwanie, bo po dość wyboistej drodze, jaką przeszłyśmy, trzeba wrócić do rywalizacji z najlepszymi na świecie. Wszystko wskazuje na to, że Weronika jest dobrze przygotowana, ale jak zwykle pomost zweryfikuje. Chciałybyśmy poprawić wynik z zeszłego roku, ale czy będzie nam to dane, to zobaczymy. Na pewno jest już duże zmęczenie całym rokiem, ale liczę, że Weronika znajdzie w sobie siłę, żeby go dobrze zakończyć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama