Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 22:40
Reklama
Reklama
Reklama
Pomóżmy postawić Grzegorza na nogi

Lubelskie. Żołnierz walczy o powrót do sprawności po pęknięciu tętniaka

Rozpoczęła się zbiórka na rzecz Grzegorza Mojskiego z Woli Uhruskiej (powiat włodawski), zawodowego żołnierza, znakomitego kucharza i lokalnego społecznika. Mężczyzna trafił do szpitala z krwotokiem podpajęczynówkowym, spowodowanym pęknięciem tętniaka w głowie.
Lubelskie. Żołnierz walczy o powrót do sprawności po pęknięciu tętniaka
Grzegorz Mojski był dotąd osobą silną, sprawną i zawsze służącą pomocą. Przed służbą w wojsku był cenionym kucharzem i mistrzem sushi

Źródło: siepomaga.pl/grzegorz-mojski

W sierpniowy wieczór rodzina, zaalarmowana szczekaniem psów, znalazła Grzegorza nieprzytomnego w łazience. Szybka interwencja medyczna wykazała, że w jego głowie pękł tętniak. Mężczyzna został przewieziony do szpitala w Lublinie, gdzie przeszedł zabieg tzw. embolizacji. Niestety, w dziesiątej dobie po operacji doszło do powikłań – skurcz naczyń doprowadził do niedowładu lewej nogi i ręki.

Po sześciu tygodniach hospitalizacji i krótkim pobycie w domu, Grzegorz rozpoczął rehabilitację. Rodzina podkreśla jednak, że podstawowy zakres zajęć w ramach standardowej opieki wystarczy jedynie na pionizację, a konieczna jest specjalistyczna, intensywna rehabilitacja neurologiczna, by umożliwić mu powrót do pełni życia.

Grzegorz Mojski był dotąd osobą silną, sprawną i zawsze służącą pomocą. Przed służbą w wojsku był cenionym kucharzem i mistrzem sushi. Angażował się również w lokalne akcje pomocowe, przekazując swoje kulinarne umiejętności na licytacje.

- Grzegorz służył Polsce jako zawodowy żołnierz. Silny, sprawny, oddany sprawie. Kiedy nie nosił munduru, z pasją zakładał fartuch kucharza. Dziś to on potrzebuje armii ludzi gotowych stanąć u jego boku. [...] Dziś walczy o najprostsze rzeczy – by podnieść rękę, by postawić samodzielnie kilka kroków. Każdy ruch, każdy krok to dla niego zwycięstwo. Dlatego prosimy – pomóżcie nam postawić Grzegorza na nogi. Dosłownie i w przenośni – piszą jego bliscy na stronie zbiórki. 

Zbiórka na leczenie i rehabilitację Grzegorza potrwa do 6 stycznia 2026 roku. Rodzina apeluje o każdą formę wsparcia. Zbiórka prowadzona jest za pośrednictwem strony: siepomaga.pl/grzegorz-mojski.

Wspierając zbiórkę, mieszkańcy regionu mają szansę wesprzeć „wojownika”, który teraz sam musi stoczyć najważniejszą bitwę – o powrót do zdrowia.

CZYTAJ TEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: prawie łysyTreść komentarza: Też ogoliłem! Brawo AZS AWF Biała Podlaska!Data dodania komentarza: 2.05.2026, 21:27Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: Beemka 18 letnia 18+Treść komentarza: Nikt nie spytał czym jechali ? Czy autem spełniającym wszystkie wymogi bezpieczeństwa ? Czy młody łeb kupił Beemkę tylko z nazwy .... śruta 15 letniego albo już nawet i pełnoletniego 18 + z rocznika 2011 albo i starszego gruza ? Młody łep zapewne bez kasy to i kupił repa , nie wprawiony po rawo jazdy max 2 lata i siep to rozpadająca się beta 15 letnia albo i 18 + . .Data dodania komentarza: 2.05.2026, 09:02Źródło komentarza: 18-latek dachował BMW. Przyczyną nadmierna prędkośćAutor komentarza: RafaTreść komentarza: Uwaga! Uwaga! Inwestycje dla mieszkancow polnocnej czesci gubernii lubelskiej nadciagaja! Gwarancja miejsc pracy za wynagrodzenie minimalne. Murowane!😅Data dodania komentarza: 2.05.2026, 05:31Źródło komentarza: A2 zmienia zasady gry. Biała Podlaska na celowniku inwestorówAutor komentarza: RafaTreść komentarza: Aj, waj. Co to nie bedzie....Data dodania komentarza: 2.05.2026, 05:27Źródło komentarza: A2 zmienia zasady gry. Biała Podlaska na celowniku inwestorówAutor komentarza: anonimowoTreść komentarza: dwie osoby są w szpitalu kierowca oraz pasażer, który też ma obrażeniaData dodania komentarza: 2.05.2026, 00:34Źródło komentarza: 18-latek dachował BMW. Przyczyną nadmierna prędkość
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama