Insp. Zbigniew Krzos radzyńską policją zawiadywał od połowy 2016 roku. W ostatnich dniach uroczyście rozstał się ze służbą i pełnioną funkcją, odchodząc na emeryturę. Uroczyście żegnali go nie tylko koledzy z pracy i podwładni, ale i samorządowcy.
- Chcę panu powiedzieć, że dla mnie to był ogromny honor, ta współpraca z panem, przez cały ten okres. I mówię to nie tylko w swoim imieniu, ale również wszystkich wójtów, burmistrzów, bo uważam, że to była modelowa współpraca. To, że cały czas dbał pan o to, żeby zasoby policji się poprawiały, sprawiło, że praktycznie wszystkie samorządy powiatu radzyńskiego stały przy panu w tych sprawach ramię w ramię – stwierdził podczas uroczystej, pożegnalnej odprawy, Szczepan Niebrzegowski, starosta radzyński. - Wierzę w to, że ta zasada będzie obowiązywała w przyszłości. - Niezależnie od tego, jakich następców pan komendant wojewódzki po panu wybierze, to ja w imieniu samorządu powiatu radzyńskiego chcę zadeklarować chęć stałej, merytorycznej współpracy. Bo wiem dobrze, że to, co jest dla nas wszystkich głównym celem, czyli dobro i bezpieczeństwo naszych mieszkańców, będzie priorytetem
Starosta podziękował odchodzącemu komendantowi za współpracę i złożył życzenia, zawierając je w stwierdzeniu: - Może pan śmiało powiedzieć: „W sumie ja już dzisiaj nic nie muszę, a wszystko mogę”.
W ramach podziękowań przekazał komendantowi okolicznościowy grawerton.

Napisz komentarz
Komentarze