Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 14 sierpnia 2026 02:30
Reklama
Reklama
Reklama
Wyrok nie jest prawomocny

Oblewała córkę kwasem, by zakładać zbiórki na jej leczenie. Monika B. skazana

Przed Sądem Okręgowym w Siedlcach zapadł dziś wyrok w głośnej sprawie Moniki B., mieszkanki gminy Łuków. Kobieta przez siedem lat znęcała się nad własną córką, celowo raniąc jej twarz żrącymi substancjami, by wyłudzać pieniądze od darczyńców. Sąd nie miał wątpliwości co do winy oskarżonej.
monika b sięciaszka druga wyrok sąd okręgowy w siedlcach łuków oblewała córkę kwasem bajura julia
Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał Monikę B. za winną znęcania się nad córką ze szczególnym okrucieństwem

Źródło: Freepik; Policja Lubelska; Facebook

Sprawa, która wstrząsnęła całą Polską, znalazła swój finał na sali sądowej, choć cały proces – ze względu na dobro małoletniej pokrzywdzonej – toczył się za zamkniętymi drzwiami. Jawne było jedynie ogłoszenie wyroku. 24 marca Monika B. została uznana za winną psychicznego i fizycznego znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad swoją córką. Od końca lutego 2017 roku do 15 stycznia 2024 roku miała aplikować dziewczynce toksyczne, żrące substancje, co doprowadziło do nieodwracalnych uszkodzeń ciała, w tym martwicy ucha i licznych blizn na twarzy.

Wszystko działo się pod przykrywką walki z „tajemniczą chorobą”. Monika B. aktywnie działała w mediach społecznościowych, występowała w telewizji i organizowała zbiórki pieniędzy, z których pozyskała setki tysięcy złotych.

Sprawę szczegółowo opisaliśmy tutaj:

Proces ruszył 17 lipca ubiegłego roku. Dziś Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał, że działanie oskarżonej wymagało stanowczej odpowiedzi wymiaru sprawiedliwości. O szczegółach orzeczenia poinformowała nas rzeczniczka prasowa siedleckiego sądu:

– Oskarżona została uznana za winną psychicznego i fizycznego znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad swoją małoletnią córką i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci trwałego, istotnego zeszpecenia ciała – przekazała w rozmowie ze Słowem Podlasia sędzia Agnieszka Karłowicz.

Sąd wymierzył Monice B. karę 15 lat pozbawienia wolności, orzekł zakaz kontaktowania się oskarżonej z małoletnią pokrzywdzoną na 10 lat i zakaz zbliżania się do niej na odległość mniejszą niż 50 metrów również na 10 lat. Orzeczono także dożywotni zakaz zajmowania stanowisk związanych z wychowaniem i edukacją dzieci. B. została zobowiązana też do zapłaty nawiązki na rzecz swojej córki w wysokości 100 tysięcy złotych. Obciążono ją także kosztami postępowania.

W toku śledztwa biegli psychiatrzy zdiagnozowali u Moniki B. tzw. zastępczy zespół Münchhausena. Jest to zaburzenie, w którym opiekun celowo wywołuje objawy choroby u podopiecznego, aby zyskać uwagę, współczucie i korzyści materialne. Mimo tej diagnozy biegli uznali kobietę za w pełni poczytalną, co pozwoliło na jej pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.

Wyrok nie jest prawomocny. Od dzisiejszej daty strony mają 7 dni, żeby złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, czyli tą tak zwaną zapowiedź apelacji. Po sporządzeniu uzasadnienia wyroku, po otrzymaniu odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem, mają czas przez 14 dni na złożenie apelacji do Sądu Apelacyjnego w Lublinie.

Samo ogłoszenie wyroku odbyło się jawnie, jednak Monika B. nie pojawiła się dziś na sali rozpraw. Do 12 maja sąd przedłużył wobec niej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, w którym przebywa od chwili zatrzymania, czyli od lutego 2024 roku.

Co istotne, od momentu odseparowania Julii od matki, stan zdrowia dziewczynki uległ gwałtownej poprawie. Rany na twarzy wygoiły się, a dziecko nie wykazuje żadnych objawów chorób, które przez lata wmawiała jej matka, takich jak autyzm czy padaczka. W lutym tego roku Julia skończyła 11 lat. Opiekuje się nią tata i pełnoletnie rodzeństwo. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zulu Gula 25.03.2026 13:15
To teraz bez potrzeby kombinowania ma Pani Monika wraz z zespołem zapewniony bezpłatny pobyt w sanatorium wielobranżowym przez 15 lat, nadal nie skala się pracą...

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Mareczek Treść komentarza: Siemano, wiecie może jak się skończyła sprawa właściciela? Dostał jakiś wyrok? Data dodania komentarza: 12.08.2026, 22:17 Źródło komentarza: Niedźwiedzie Biznesu 2024, Opta Meble [Kategoria: MIKROPRZEDSIĘBIORSTWO] Autor komentarza: G...... Treść komentarza: Ciekawe czy prokurator i sąd podjęli decyzję aby go zamknąć na 3 miesiące w areszcie ? Dziadka 60 letniego zamknęli na 3 miesiące za to że zaorał kawałek drogi to tu jak najbardziej też powinien być areszt na 3 miesiące . Data dodania komentarza: 12.08.2026, 19:41 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę Autor komentarza: Nie chcą asfaltu od 30 lat... Treść komentarza: No jak to kto najlepiej radzi sobie z betonozą ? Ulica Grzybowa w Białej Podlaskiej ! Data dodania komentarza: 12.08.2026, 19:10 Źródło komentarza: Kto najlepiej radzi sobie z betonozą? Biała Podlaska liderem wśród miast powiatów Autor komentarza: Niech zostanie tak jak jest... Treść komentarza: Na osiedlu GRZYBOWA to grzyby mają rosnąć, a nie asfalt. Światło też grzybom szkodzi... Data dodania komentarza: 12.08.2026, 18:59 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Od 30 lat czekają na asfalt i oświetlenie Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Tak tak, jechałeś sobie w terenie zabudowanym 45 - 50 km/h, a szofer z ciężarówki trąbił ci i migał.. Zapewne następnie obudziłeś się przywiązany pasami do łóżka na wytrzeźwiałce, albo w psychiatryku. Wszędzie piszesz to samo, maniaku. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 18:19 Źródło komentarza: POWIAT BIALSKI: Ciężarówka śmiertelnie potraciła rowerzystkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama