Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 9 czerwca 2026 08:11
Reklama
Reklama
Wesprzeć Bialczankę można na siepomaga.pl

Przyjaciele proszą o pomoc Karinie

„Jako przyjaciółka Kariny, postanowiłam w imieniu jej samej oraz całej rodziny i bliskich zwrócić się do Was z prośbą o pomoc. Pragniemy zapewnić jej niezbędną rehabilitację i dalsze leczenie, by mogła odzyskać dawne życie i niezależność, które tak bardzo kochała – pisze Ania. Jej przyjaciółka walczy z następstwami udaru. Ma 45 lat i bardzo chciałaby wrócić do zdrowia.
Przyjaciele proszą o pomoc Karinie
Karina walczy z następstwami udaru. Ma 45 lat i bardzo chciałaby wrócić do zdrowia. Pomóżmy Bialczance w leczeniu i rehabilitacji

Źródło: siepomaga.pl/screen

Ania w imieniu rodziny założyła niedawno zbiórkę na siepomaga.pl. Chce w ten sposób wesprzeć przyjaciółkę w procesie leczenia po udarze, który sprawił, że Karina straciła samodzielność.

 5 listopada 2025 roku wieczorem jeszcze wszystko było w porządku. Około godziny 22:00 rozmawiałyśmy przez telefon. Godzinę później jej życie zmieniło się na zawsze. Dostała Udaru mózgu – relacjonuje Anna. Symptomy udaru zauważył syn Kariny. Zaniepokoiła go bełkotliwa mowa mamy i opadający kącik jej ust. - Przez trzy tygodnie walczyła w szpitalu w ciężkim stanie. Wygrała walkę o życie, a dziś walczy o sprawność z poważnymi skutkami. Lewa strona ciała Kariny jest sparaliżowana. Ręka i noga są kompletnie bezwładne i pozbawione czucia. Spędziła do tej pory 8 miesięcy w ośrodku rehabilitacyjnym, ale mimo ogromnego wysiłku, nie odzyskała samodzielności. Wciąż wymaga intensywnej rehabilitacji i codziennej opieki, by nie stracić tego, co już udało się wypracować – opisuje sytuację przyjaciółki Anna.

Po udarze Karina nie może samodzielnie chodzić, pogorszeniu uległ też jej słuch. - Na szczęście odzyskała zdolność mówienia, ale jej język również został częściowo sparaliżowany, dlatego czasem ciężko ją zrozumieć – dodaje Anna. Twierdzi, że dla zawsze samodzielnej i niezależnej Kariny najgorsze są ograniczenia wynikające z niepełnosprawności po udarze. - Bardzo to przeżywa. Długi pobyt w ośrodku również odbił się też na jej psychice. Jest wyczerpana fizycznie i emocjonalnie – dodaje Anna.

20-letni syn Kariny, choć wciąż się uczy, podjął pracę, by wspomóc rodzinny budżet. Ojciec pracuje za granicą. - Jako przyjaciółka Kariny, postanowiłam w imieniu jej samej oraz całej rodziny i bliskich zwrócić się z prośbą o pomoc. Pragniemy zapewnić jej niezbędną rehabilitację i dalsze leczenie, by mogła odzyskać dawne życie i niezależność, które tak bardzo kochała. Każda złotówka i dobre słowo mają dla nas ogromne znaczenie – przyznaje Anna.

Wsparcie Karinie jest możliwe poprzez platformę SIEPOMAGA.PL

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Xd Treść komentarza: Niby solidna dawka wiedzy ale wciąż brak tej najważniejszej kto chce awansować? Bądź kto z niego rezygnuje. Myślę że teraz wszyscy bardziej tym sobie zaprzątają głowę niż jakaś 11 -tka kolejki. Warto dotrzeć do władz i podpytać a klikalność była by znacznie lepsza. Pozdrawiam 😉 Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:31 Źródło komentarza: Weekendowe zmagania klasy okręgowej [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Można stwierdzić że był to terrorysta Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Radzyń Podlaski. Jechał w stronę procesji Bożego Ciała. Był nietrzeźwy Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: To nadal sa niskie lub bardzo niskie wynagrodzenia w relacji do czasu pracy (przypomniec nalezy, ze nalezymy do krajow europejskich, w ktorych pracuje sie najdluzej a jednoczesnie z jednymi z najnizszych wynagrodzen) oraz wydatkow. W tym np. wysokosci/kosztow kredytow mieszkaniowych, kosztow wynajmu mieszkania, rachunkow za energie, wode, smieci, czy cen (drozyzna) w zwyklych sklepach spozywczych. Co wiecej, zdarza sie, ze ceny niektorych artykulow sa juz prawie takie same lub zblizone do cen zachodnich. W tym kontekscie wynagrodzenie 6 czy 7 tys brutto to zadne wielkie halo. Zostaje z tego raptem cos miedzy 4,5 tys a nieco ponad 5 tys na reke. Z tego trzeba zaplacic rate za kredyt lub czynsz za wynajem, oplacic rachunki, jak ktos ma auto to jeszcze kupic paliwo, no i zostaje jeszcze tzw. zycie. Ach, dobrze, zeby jeszcze nie zachorowac, w szczegolnosci, zeby nie widywac stomatologa, gdyz wizyta tam gwarantuje oszczedniejsze sniadania na reszte miesiaca. Pol biedy, jesli chodzi o bezdzietna pare z pieskiem. Duze wyzwanie dla samotnej osoby, chyba ze ma juz jakas wlasna chate lub mieszka przy rodzicach. A rodziny z trojka, czy czworka dzieci? Strach pomyslec, co by bylo, gdyby nie 800 plus. Tak to niestety wyglada realnie. Sa oczywiscie sektory, gdzie sa wieksze szanse, mozna tez prowadzic wlasny biznes, ale logika podpowiada, ze wszyscy nie beda przedsiebiorcami, ani tez dobrze lub wzglednie dobrze oplacanymi specjalistami. I tu wcale nie chodzi o ludzi z najnizszymi kwalifikacjami lub z ich zupelnym brakiem, ktorzy dostaja pensje minimalna. Miliony wyksztalconych Polakow nadal zarabiaja malo lub bardzo malo i nie ma tu mowy o godnym zyciu. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Ile zarabiają Polacy? GUS pokazał, kto wygrywa wyścig o pensje Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Bardzo dobrze. Ile można jeżdzić i wyć pod balkonami. Nie rozumiem czemu nie mogą pojechać na obwodnice lub poza miasto i tam szaleć gdzie nikomu by nie przeszkadzał. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 09:23 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Na ul. Sobieskiego jechał na jednym kole Autor komentarza: fanBCK Treść komentarza: Myślę, że sprawą powinna się zająć redakcja to niezły numer. Zaprosić na ping ponga a potem gościowi powiedzieć "Mamy stoły ale ciebie nie wpuścimy" - mam nadzieje, że pijany nie byłeś :) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 08:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Zagraj w ping-ponga
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama