W kwietniu w siedzibie UG Borki odbyło się spotkanie z ekspertami reprezentującymi najważniejsze instytucje wodno-środowiskowe.
Naszym wspólnym zadaniem jest opracowanie koncepcji odtworzenia mokradeł oraz odbudowa starorzecza rzeki Bystrzycy. To projekt o ogromnym znaczeniu przyrodniczym i społecznym – mówił wójt Marcin Czyżak.
W ostatnich dniach konsultacje na ten temat urzędnicy odbyli z mieszkańcami gminy.
Mokradła to nie jezioro – to żywy, dynamiczny ekosystem, gdzie poziom wody naturalnie przybywa i ubywa. Tworzymy tu nowoczesny obszar retencyjny, który zabezpieczy nas przed suszą i podtopieniami, a jednocześnie przywróci naturalne piękno tych stron – przekazywał zebranym Maciej Kowalczyk z agencji Pheno Horizon, która moderuje projekt.
Przedsięwzięcie, którego projekt opracowuje gmina, stawia na odbudowę przyrodniczą. Jak zapewniają urzędnicy, odtworzenie historycznych mokradeł przywróci dawny charakter okolicy. Z inwestycja wiąże nadzieję na przywróceniem dawnej bioróżnorodności w tym miejscu, która stanie się miejscem edukacji i turystyki przyrodniczej. Plan zakłada, że w sercu mokradeł powstaną specjalne, bezpieczne wyspy ptasie, a nad samym obszarem wodnym i nabrzeżem zostanie zbudowana drewniana promenada, ścieżka dydaktyczna.
Teren ma pełnić funkcję turystyczna, więc w planach jest też budowa niewielkiego parkingu w jego pobliżu.
Ostatnie spotkanie na ten temat było kolejnym etapem w przygotowaniu planu odtworzenia tego cennego przyrodniczo obszaru gminy było właśnie zebranie opinii oraz uwag mieszkańców. Jak informuje gmina, obecnie dawne starorzecze Bystrzycy porastają gęste trzcinowiska. Obiekty inżynierii wodnej oraz jaz wymagają modernizacji, a historyczne groble ziemne zostały poprzerywane przez intensywną działalność bobrów.
Czytaj też:

Napisz komentarz
Komentarze