Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 października 2026 18:12
Reklama
Reklama
WOT ćwiczy ratowanie pilota

Radzyński szpital na mapie wojskowej akcj ratunkowej

Niesprawny Orlik wymusza katapultowanie się pilota. Do akcji rusza wojsko, a jej elementem staje się szpital w Radzyniu Podlaskim. Terytorialsi ćwiczyli taki scenariusz.
Radzyński szpital na mapie wojskowej akcj ratunkowej
Niesprawny Orlik wymusza katapultowanie się pilota. Do akcji rusza wojsko, a jej elementem staje się szpital w Radzyniu Podlaskim. Terytorialsi ćwiczyli taki scenariusz

Źródło: 2LBOT

W godzinach porannych w rejonie Przytoczna dochodzi do niesprawności samolotu typu Orlik. Pilot, zgodnie z procedurami bezpieczeństwa, wykonuje czynności związane z katapultowaniem. Oficer dyżurny 2 LBOT otrzymuje informację o aktywacji Naziemnego Zespołu Poszukiwawczo-Ratowniczego i rozpoczyna się procedura przygotowania zespołu do działania. Żołnierze NZPR udają się w rejon zdarzenia i przystępują do realizacji zadań poszukiwawczo-ratowniczych. W pierwszej kolejności prowadzą działania poszukiwawcze, a po odnalezieniu poszkodowanego udzielają mu pierwszej pomocy i zabezpieczają miejsce zdarzenia – relacjonuje przebieg zdarzenia oficer prasowa kpt. Marta Gaborek z 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

To zdarzenie, to scenariusz ćwiczeń w jakich uczestniczyli lubelscy teryrorialsi. - W ćwiczeniach zgrywających wzięli udział żołnierze 2 LBOT, koordynatorzy Ośrodka Koordynacji Poszukiwania i Ratownictwa Lotniczego z Centrum Operacji Powietrznych - Dowództwa Komponentu Powietrznego, załoga śmigłowca 2. Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej oraz strażacy OSP – informuje oficer prasowy 2LBOT. Dodaje, że w działaniach uczestniczyli także pozoranci wcielający się w osoby poszkodowane.

Istotnym elementem ćwiczonych procedur był SP ZOZ w Radzyniu Podlaskim. - Jednym z kluczowych elementów ćwiczenia było przygotowanie lądowiska w terenie przygodnym oraz naprowadzanie śmigłowca ratowniczego z wykorzystaniem sygnałów i środków łączności radiowej. Po odnalezieniu i zabezpieczeniu poszkodowanych przeprowadzono ich ewakuację do szpitala w Radzyniu Podlaskim – dodaje kpt. Gaborek. - Ćwiczenie pozwoliło przećwiczyć współdziałanie wszystkich zaangażowanych podmiotów - od przyjęcia informacji o zdarzeniu, przez organizację i prowadzenie poszukiwań, udzielenie pomocy poszkodowanym, przygotowanie lądowiska, współpracę ze śmigłowcem ratowniczym, aż po przekazanie poszkodowanych do dalszej opieki medycznej.

Warto dodać, że SP ZOZ w Radzyniu Podlaskim jesienią ubiegłego roku znalazł się wśród placówek medycznych w kraju, które działają w ramach programu MON „Szpitale przyjazne wojsku”. Jak informowali przedstawiciele szpitala, po podpisaniu porozumienia z MON, według założeń programu „Szpital przyjazny wojsku”, uczestniczące w nim cywilne placówki mają m.in. zapewniać wsparcie i większą dostępność do usług medycznych żołnierzom służby czynnej oraz terytorialsom.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama