Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 3 października 2026 23:45
Reklama
Reklama
Deklaracja ministra finansów

Paliwo ma stanieć nawet o 1,30 zł na litrze. Rząd podał termin

Kierowcy mają zobaczyć niższe ceny już w ten weekend. Minister finansów Andrzej Domański zapowiada spadek nawet o 1,30 zł na litrze. To obietnica, którą łatwo będzie sprawdzić na pylonach stacji.
Paliwo ma stanieć nawet o 1,30 zł na litrze. Rząd podał termin
Karol Nawrocki tłumaczył, że zdecydował się na podpis, żeby zakończyć sytuację, w której – jak mówił – Polacy stawali się „politycznymi zakładnikami”

Autor: Canva

Ustawa paliwowa została podpisana i opublikowana w Dzienniku Ustaw. Tym samym rząd dostał możliwość uruchomienia kolejnego etapu programu „Ceny Paliwa Niżej”. 

Deklaracja ministra finansów

Najważniejsza dla kierowców jest konkretna deklaracja ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Według niego już w weekend paliwa na stacjach mają być tańsze o około 1,20-1,30 zł na litrze.

Przy obecnych cenach byłaby to zmiana bardzo wyraźna. Średnia cena benzyny Pb95 oscyluje obecnie wokół 8 zł za litr, a oleju napędowego przekracza 9 zł. Gdyby zapowiadana obniżka została w całości przeniesiona na klientów, benzyna mogłaby kosztować około 6,70-6,80 zł, a diesel około 7,70-7,80 zł za litr.

To wyłącznie wyliczenia orientacyjne. Ostateczne ceny będą zależały m.in. od poziomu cen hurtowych oraz decyzji wykonawczych rządu.

Skąd ma się wziąć tak duża obniżka?

Sama podpisana ustawa nie powoduje automatycznego przestawienia cen na stacjach. Wprowadza przede wszystkim 60-procentowy podatek od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Rząd szacuje, że może dzięki niemu uzyskać około 4 mld zł.

Te pieniądze mają pomóc sfinansować koszt programu obniżającego ceny dla kierowców. Kluczowe znaczenie będą miały inne instrumenty: obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8 proc., zmniejszenie akcyzy oraz wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych.

Mechanizm był już stosowany wcześniej. Teraz ma zostać uruchomiony ponownie.

Minister Domański deklaruje, że niższe ceny powinny utrzymać się co najmniej do końca 2026 roku. Rząd uzasadnia to sytuacją na światowym rynku ropy i wysokimi kosztami tankowania ponoszonymi przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorców.

Najważniejszy test nadejdzie w sobotę

To właśnie najbliższy weekend będzie pierwszym sprawdzianem rządowej zapowiedzi. Tym razem padła bowiem nie tylko deklaracja obniżenia cen, ale również konkretna kwota i termin. Kierowcy będą mogli sami porównać ceny z tymi, które widzieli na stacjach jeszcze na początku tygodnia.

Co istotne, przecena nie wynika z gwałtownego spadku cen paliw na rynku hurtowym. Wręcz przeciwnie – na początku października notowania hurtowe benzyny i diesla pozostają wysokie. Spadek przy dystrybutorach ma być przede wszystkim efektem obniżenia obciążeń podatkowych oraz administracyjnego ograniczenia ceny detalicznej.

Nawrocki podpisał, ale ustawę wysłał do TK

Te decyzje to efekt podpisania przez prezydenta ustawy paliwowej. Jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Oznacza to, że przepisy mogą wejść w życie, a TK zajmie się nimi później. 

Karol Nawrocki tłumaczył, że zdecydował się na podpis, żeby zakończyć sytuację, w której – jak mówił – Polacy stawali się „politycznymi zakładnikami”.

Większość przepisów dotyczących podatku od nadzwyczajnych zysków zacznie obowiązywać 1 listopada. Inaczej jest z regulacjami umożliwiającymi rządowi szybkie uruchomienie mechanizmu obniżającego ceny paliw.

Donald Tusk po decyzji prezydenta napisał na X: „To nie ja wygrałem. Wygrali Polacy, którzy już w weekend zapłacą mniej za paliwa”.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Miłośnik dialogu Treść komentarza: Wydawać by się mogło, że te spotkania powinny się nazywać "centrum monologu" a jeśli ktoś uważa inaczej to niech pójdzie i spróbuje zabrać głos albo chociaż zadać pytanie Data dodania komentarza: 2.10.2026, 13:03 Źródło komentarza: Rotariańskie Centrum Dialogu w Białej Podlaskiej Autor komentarza: Czytelnik Treść komentarza: ....na komisji w sprawie uwzględnienia obniżenia wynagrodzenia padły 2 głosy „za”, 2 „przeciw” i 1 osoba się wstrzymała. Komisja SWiP w powiecie parczewskim jest 4 osobowa. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 12:59 Źródło komentarza: Radni nie chcą obniżać pensji starosty parczewskiego. Wnioskodawca: "Jest za wysoka" Autor komentarza: Kity Treść komentarza: Jak o coś pytam to on zawsze ja nie wiem Data dodania komentarza: 2.10.2026, 01:48 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Pomóżmy harcerzom stworzyć nową stanicę Autor komentarza: Sąsiadka Treść komentarza: Nie majac prawa jazdy , nie umie jeżdzić , pakuje dzieci do auta i jedzie co to za matka ! Sprawa nadaje się do telewizji . Niech wszyscy zobaczą . Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:41 Źródło komentarza: Dachowanie Audi. W środku jechało dwoje dzieci Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Trzeba więcej pieniędzy wysłać na Ukrainę i przeznaczyć kolejne szpitale na leczenia ukraińskich żołnierzy. Trzeba też podnieść pensję pielęgniarkom, bo 14 tys na rękę na miesiąc to za mało a opiekunki medyczne dostają tylko 6 tysięcy na rękę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Bialski szpital niedofinansowany. Cięcie kosztów odbije się na pacjentach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama