Podlasie Biała Podlaska – Star Starachowice 2:2 (0:1)
Bramki: Dmiruk 50’, Maluga 90+3’ – Stanisławski 24’, Jagiełło 51’.
Podlasie: Jeż – Orzechowski (59’ Jaruzalski), Krawczyk (69’ Banach), Nojszewski, Dmitruk, Maluga, Kobiera, Kopytov (46’ Dobruk), Andrzejuk, Grochowski (46’ Łukasiewicz), Kosieradzki.
Star: Lipiec – Walaszek, Jagiełło, Świgut, Stefański, Dobrucki (70’ Kwiatek), Orlik, Puton (83’ Galara), Szynka (76’ Kowalski), Boniecki (70’ Adamiak), Stanisławski.
Żółte kartki: Nojszewski - Galara
Przed meczem władze klubu i Prezydent Białej Podlaskiej uhonorowali pamiątkową koszulką występ numer 250 Jarosława Kosieradzkiego w biało-zielonych barwach, który miał miejsce w sobotę w Chełmie.
Spotkanie rozpoczęło się od dwóch strzałów Sebastiana Kobiery obronionych przez Pawła Lipca, który dwa sezony temu bronił barw Podlasia. Pierwszym zagrożeniem bramki Podlasia był strzał Szymona Stanisławskiego w 10. minucie z osiemnastu metrów, niecelny. Dziewięć minut później również niecelnie uderzał Patryk Orlik. W 22. minucie Dmytro Kopytov znalazł się w dogodnej pozycji i „huknął” jak z armaty, niestety prosto w Lipca. Dwie minuty później goście objęli prowadzenie. Strzał Marcela Dorbuckiego zablokowali bialczanie, do odbitej piłki dopadł Stanisławski i celnie przymierzył do bramki Podlasia. Gospodarze mogli szybko odpowiedzieć. Z rzutu wolnego z około 30 metrów uderzył Kobiera, jednak piłka przeleciała obok prawego słupka bramki Stara. Po chwili po podaniu Macieja Orzechowskiego, ponowni Kobiera miał szansę na bramkę, ale jej nie wykorzystał. Następnie po dośrodkowaniu Michała Grochowskiego piłkę głową w stronę bramki skierował Dominik Maluga, na raty ten strzał obronił Lipiec.
Druga połowa zaczęła się od frontalnego ataku gospodarzy. Najpierw niecelnie z dystansu uderzał Orzechowski, a po chwili po rzucie rożnym piłka trafiła do Kacpra Dmitruka, który pokonał bramkarza Startu. Nim bialczanie zdarzyli się nacieszyć remisem ponownie przegrywali. W ogromnym zamieszaniu pod bramką Podlasia po strzałach zablokowanych i słupku, ostatecznie piłkę do bramki skierował Mateusz Jagiełło. Podlasie rzuciło się do odrabiania straty, ale przez długie minuty ich działania nie wiele przynosiły. W międzyczasie poważnie wyglądającej kontuzji doznał Orzechowski i musiał opuścić boisko. W 79. Minucie po dośrodkowaniu Dmitruka i strzale Kosieradzkiego swoim wysokim kunsztem bramkarskim wykazał się Lipiec. Dwie minuty później Dominik Banach, strzelił z dystansu, ale wywalczył tylko rzut rożny. W 84. minucie zza pola karnego z woleja uderzył Dobruk – mocno nie celnie. Gdy w drugiej minucie doliczonego czasu gry goście już zacierali ręce z okazji zdobycie kompletu punktów rzut rożny wykonywał Jakub Łukasiewicz, piłka trafiła na głowę Malugi, który umieścił ją w bramce. Po chwili sędzia zakończył spotkanie.
Dzięki tej bramce w doliczonym czasie gry Podlasie nadal jest niepokonane na własnym boisku, ale nie wygrało meczu od trzech kolejek. W sobotę podopieczni trenera Macieja Oleksiuka udadzą się do Kielc na mecz rezerwami Korony. Początek spotkania o godzinie 14:30.
![Podlasie rzutem na taśmę wywalczyło remis [GALERIA ZDJĘĆ] Podlasie rzutem na taśmę wywalczyło remis [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xl-podlasie-rzutem-na-tasme-wywalczylo-remis-1790958348.jpg)
Napisz komentarz
Komentarze