Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 16 października 2026 00:06
Reklama
Reklama
Reklama

Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą

Polska nie kupuje rosyjskiego węgla, ale Moskwa wciąż może uderzyć w jego dostawy. Rosja zablokowała ważny szlak z Kazachstanu.
Jedna decyzja Moskwy i węgiel do Polski stanął. Tuż przed zimą
Polska nie kupuje rosyjskiego węgla, ale Moskwa zablokowała ważny szlak z Kazachstanu

Źródło: ChatGPT

Decyzja przyszła w najgorszym możliwym momencie – gdy składy opału uzupełniają zapasy przed zimą. Rosja czasowo wstrzymała ruch na jednym z najważniejszych kolejowych szlaków, którym węgiel z Kazachstanu dociera przez Białoruś do Polski. Ograniczenie ma obowiązywać do 17 października.

Paradoks polega na tym, że Polska od kilku lat nie importuje rosyjskiego węgla. Nadal jednak część surowca kupowanego w Kazachstanie musi przejechać przez terytorium Rosji. I właśnie ten transport znalazł się teraz na celowniku ograniczeń.

Moskwa zamknęła kluczową trasę

Zakaz obowiązuje od 8 do 17 października. Na wniosek Kolei Rosyjskich wstrzymano przyjmowanie wszystkich przesyłek, ładunków, a nawet pustych wagonów kierowanych przez przejście Krasnoje na granicy rosyjsko-białoruskiej. Oficjalnej przyczyny nie podano.

Krasnoje leży na magistrali prowadzącej przez Smoleńsk, Orszę, Mińsk i dalej w kierunku Polski. To jeden ze szlaków wykorzystywanych do transportowania kazachskiego węgla.

 Decyzja o wstrzymaniu ruchu na głównym lądowym korytarzu dostaw węgla do Polski zapadła w Moskwie, z pięciodniowym wyprzedzeniem, bez podania przyczyny – mówi cytowany przez media Łukasz Horbacz, prezes Polskiej Izby Gospodarczej Sprzedawców Węgla.

Kazachstan kluczowy

Skala zależności jest duża. W pierwszym półroczu 2026 roku Polska sprowadziła z Kazachstanu blisko 1,9 mln ton węgla. Łączny import wyniósł w tym czasie 3,06 mln ton. Oznacza to, że na Kazachstan przypadało około 62 proc. całego importu.

Nie cały ten węgiel jedzie jednak do Polski trasą, która została zablokowana. Część surowca transportowana jest drogą morską. To istotne, bo oznacza, że rosyjska decyzja nie odcina całego importu z Kazachstanu. Problemem może być natomiast to, co wydarzy się po 17 października. Nawet jeśli ograniczenie zostanie zgodnie z zapowiedzią zniesione, na trasie pozostaną zaległe transporty. Do tego blokada objęła także puste wagony, które nie mogą wrócić po kolejne partie surowca.

W efekcie dziesięciodniowy zakaz może oznaczać znacznie dłuższe zakłócenia.

Przed sezonem grzewczym

Sytuacja robi się poważniejsza w świetle danych przedstawionych 13 października przez Radę ds. Energii i Zasobów Naturalnych przy Prezydencie RP.

Zapotrzebowanie Polski na węgiel opałowy w sezonie oszacowano na około 6,25 mln ton. Krajowe kopalnie mają dostarczyć około 2,77 mln ton, a import odpowiednich asortymentów około 1,8 mln ton.

Pozostaje więc ponad 1,5 mln ton luki bilansowej. W zależności od przyjętego scenariusza może ona wynosić od 1,3 do 2,1 mln ton. Nie oznacza to jednak, że w Polsce już teraz fizycznie brakuje 1,5 mln ton węgla. Prezydencka Rada zastrzega, że ostateczna sytuacja będzie zależała m.in. od zapasów, dostaw w końcówce roku oraz pogody.

Problemem jest również struktura krajowego wydobycia. Z około 29,3 mln ton węgla wydobywanego w Polsce tylko około 2,7-2,8 mln ton stanowią asortymenty opałowe, takie jak kostka, orzech czy groszek, których potrzebują gospodarstwa domowe i małe kotłownie. Węgla energetycznego przeznaczonego dla elektrowni nie można po prostu wykorzystać zamiast nich.

Polska nie kupuje od Rosji, ale nadal od niej zależy

I właśnie to jest najbardziej niepokojącym elementem całej sytuacji. Po embargu Polska odcięła się od zakupów rosyjskiego węgla, ale geografia pozostała niezmienna. Kazachstan nie ma dostępu do morza, a część jego eksportu na Zachód korzysta z rosyjskiej infrastruktury kolejowej i portowej. Moskwa może więc wpływać na transport surowca, którego formalnie Polsce nie sprzedaje. Na razie zakaz ma wygasnąć 17 października. Kluczowe będą najbliższe dni: czy Rosja rzeczywiście otworzy trasę, jak szybko uda się rozładować powstałe zatory i czy przerwa przełoży się na dostępność oraz ceny opału w Polsce

Problemem nie jest tylko dziesięć dni blokady. Problemem jest świadomość, że przed samą zimą jedna decyzja podjęta w Moskwie wystarczyła, aby zatrzymać część dostaw węgla jadących do polskich odbiorców.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Zuchy zatrzymały kierowcę po pościgu, strzelaninie? Czy po prostu trafiło im się szczęście jak ślepej kurze ziarno? Data dodania komentarza: 15.10.2026, 16:25 Źródło komentarza: Powiat łosicki. Jechał dwa razy szybciej niż pozwalają przepisy Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Samochód będzie służył, jak każdy radiowóz, do drenowania w komfortowych warunkach mandatami kieszeni mieszkańców. Brawo samorządowcy! Lepiej zasponsorujcie wygodne obuwie. Patrol pieszy znacząco poprawi bezpieczeństwo w okolicach melin. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 16:03 Źródło komentarza: Samorządy wsparły zakup samochodu policyjnego Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: "ze nie rozumiesz znaczenia słów z błędem ortograficznym" Niektóre wyrazy z błędem ortograficznym mają odwrotne znaczenie lub obraźliwy ton. W tym wypadku twoja wypowiedź jest prostacka, bo ten wyraz tak napisany świadczy o idiotyzmie piszącego jak i twoim. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: Wólka Plebańska. Wydostali kobietę z zakleszczonego auta Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Ja apeluję o zintensyfikowanie wysiłków naturalnych. Taniej i przyjemniej. Data dodania komentarza: 15.10.2026, 11:09 Źródło komentarza: Brakuje pieniędzy na in vitro Autor komentarza: pyta.pl Treść komentarza: W zasadzie masz rację, ale co to ma wspólnego ze Słowem Podlasia i naszym regionem? Data dodania komentarza: 15.10.2026, 02:01 Źródło komentarza: Nowe wydanie Słowa Podlasia już gotowe! Sprawdźcie, o czym piszemy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama