Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 14:27
Reklama
Reklama
Reklama
Niezwykła weryfikacja historycznych podań w Radzyniu Podlaskim

Szukali szczątków powstańców. Pochówku nie odkryto

17 października przy parkanie pałacowego parku od strony północnej pojawili się eksperci, by sprawdzić, czy w wytypowanym w maju miejscu leżą ciała dwóch powstańców styczniowych. Szczątków nie znaleziono.
Szukali szczątków powstańców. Pochówku nie odkryto
Przy parkanie radzyńskiego parku od strony północnej pojawili się 17 paźdizernnika eksperci, by sprawdzić, czy w wytypowanym w maju miejscu leżą ciała powstańców styczniowych.

Autor: Klaudia Szczygielska

Źródło: Klaudia Szczygielska - radna RAdy Miasta Radzyń Podlaski (fb)

Prace, które wykonano 17 października obserwował cały Radzyń Podlaski i miłośnicy historii. - W sąsiedztwie zespołu pałacowo-parkowego w Radzyniu Podlaskim prowadzone są badania archeologiczne, które mają zweryfikować historyczne przekazy o mogile dwóch powstańców styczniowych w okolicach tzw. słupa wotywnego – informował burmistrz Jakub Jakubowski.

Mocne przesłanki

- Przesłanką do rozpoczęcia prac w terenie jest po pierwsze wzmianka w dokumentach, które znajdują się w Archiwum Państwowym oddział w Radzyniu, oraz wzmianka w artykule z sierpnia 1935 roku, dodatek do "Expressu lubelskiego i wołyńskiego": "Już podczas powstania 63 roku, pułkownik rosyjski Borodin urządził w zamku miejsce obronne, w lochach pałacowych trzymał powstańców, a w sali balowej na pierwszym piętrze urządził sąd wojenny. Pod kolumną za parkiem pochowani są dwaj rozstrzelani wówczas powstańcy." Sądzę, że autorem tego przekazu był sam Bronisław Szlubowski (ziemianin, właściciel majątku z siedzibą w Radzyniu Podlaskim, działacz społeczny i polityczny (1855-1939) – przyp. red.) – informował Słowo Podlasia wiosną tego roku Civitas Radzinensis, formacja radzyńskich miłośników historii, która działania w terenie zainicjowała.

To oni zainteresowali tematem dziennikarza Adama Sikorskiego, autora programu „Było...nie minęło”, a za jego sprawą również Stowarzyszenie „Wizna1939”. 9 maja Dariusz Szymanowski, prezes stowarzyszenia, pracował przy bramie wjazdowej do Pałacu Potockich z georadarem. Odczyt był zadowalający. Obraz wskazywał, że pod chodnikową kostką jest coś, co należałoby zbadać. - Bezinwazyjne badania wskazały miejsce, w którym może znajdować się opisana w źródłach mogiła. Jeśli otrzymamy kolejne zgody, postaramy się sprawdzić metodami archeologicznymi czy są tam szczątki ludzkie z okresu Powstania Styczniowego, na co jest duża szansa. Dariusz Szymanowski, prezes Stowarzyszenia "Wizna 1939", który prowadził te badania georadarem, oraz archeolog nadzorujący te badania, przygotowują stosowną dokumentację z tych bezinwazyjnych badań, która zostanie przekazana do WKZ i urzędu miasta – informował po majowych badaniach Civitas Radzinensis.

Październik zweryfikował przypuszczenia

- Georadar nam nie zaprzeczył , a wręcz przeciwnie, wskazał konkretne miejsce jako możliwą lokalizację mogiły powstańczej. Chciałbym jednak podkreślić, na tym etapie badań nie możemy stwierdzić czy we wskazanym przez georadar miejscu są szczątki powstańców styczniowych – zastrzegał w maju przedstawiciel Civitas Radzinensis.

17 października, w prześwietlanym wiosną miejscu, pojawili się eksperci od prac archeologicznych. - Badania prowadzą specjaliści, pod nadzorem konserwatorskim i zgodnie z wymaganymi procedurami – informował burmistrz Jakubowski.

Weryfikacja nastąpiła szybko i nie potwierdziła dającego nadzieję obrazu georadaru. 

Prace w pobliżu słupa sakralnego nie potwierdziły obecności szczątków rozstrzelanych dwóch powstańców styczniowych. Czy zatem przekaz archiwalny należy uznać za nieprawdziwy? Naszym zdaniem nie – stwierdzili przedstawiciele Civitas Radzinensis, zaznaczając: - Braliśmy również od początku pod uwagę taką możliwość, że być może jesienią 1935 roku szczątki zostały przeniesione do wspólnej mogiły na obecnej ulicy Powstańców Styczniowych.

Poszukiwania szczątków powstańców styczniowych wiążą się z konkretnymi wydarzeniami historycznymi Radzynia Podlaskiego. - Bronisław Deskur (dowodzący uderzeniem sił powstańczych na Radzyń 22 stycznia 1863 r. – przyp. red.), nie mający wcześniej nic wspólnego z wojskowością, organizuje tutaj mieszczan, sąsiadów, szlachtę i uderza na rosyjski garnizon, na kwatery poszczególnych dowódców. Ciężko ranny wychodzi z tego rosyjski generał. Niesamowita historia, która nie ma powtórek, może poza Neplami, gdzie zdarzyło się zdobycie całego parku artyleryjskiego, ale Radzyń jest wyjątkowy. Efektem tej nocy były rozstrzeliwania. Rosjanie byli zbulwersowani klęską jaką tutaj doznali. Musieli się schronić w pałacu, zabarykadowali się, rozstawili armaty, ale później ruszyli z represjami – mówił wiosną, podczas prac nad swoim materiałem red. Sikorski.

Civitas Radzinensis dziękuje natomiast za wsparcie w przeprowadzeniu badań Radzynianom, przedstawicielom instytucji i urzędów zaangażowanych w przygotowanie, organizację i rozpowszechnienie wiedzy o przedsięwzięciu, jakiego przy parkowym parkanie się podjęto. Na początku roku w ramach programu „Było...nie minęło” przedstawiono historię ataku na Radzyń z 22/23 stycznia 1863. Odcinek wyemitowano w TVP Historia. 

 Zachowane przekazy historyczne, ale i ustne naszych dziadków i ojców, są cenne i my je weryfikujemy. Czasem weryfikacja jest owocna, czasem nam się nie uda, ale trzeba próbować i trzeba to robić dla przyszłych pokoleń – stwierdza pan Mariusz, który badaczy historii ze Stowarzyszenia "Wizna 1939 r." i redaktora Sikorskiego , tematem radzyńskich powstańców zainteresował. 

- Zysk polega na tym, że znów rozbudziliśmy ten płomień zapalony tutaj na rynku w Radzyniu Podlaskim w czasie Powstania Styczniowego – podkreśla autor programu „Było...nie minęło”.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Szok Treść komentarza: ten to wszędzie pojedzie, żeby tylko o nim napisać xd Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:43 Źródło komentarza: „Gry łączą, a nie dzielą”. Kibic z Międzyrzeca Podlaskiego w katowickim Spodku Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Dlaczego ta pani ma najniższy stopień jaki może być w policji ? Mój wujek w wieku 26 lat już jest oficerem , ma stopień podkomisarza I to w Warszawie pracuje. Ten pan obok też tylko aspirant . Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:42 Źródło komentarza: Terespol. Policjanci uratowali życie 54-latka Autor komentarza: Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Niech taczką jeździ lub furmanką jak nie wie kto ma pierwszeństwo. Następne wybory i tak wygra PiS i Antoni Smoleńszczyk z Psychiatryka Data dodania komentarza: 21.10.2026, 10:52 Źródło komentarza: Zderzenie na ul. Warszawskiej. 28-latka nie ustąpiła pierwszeństwa Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Przecież obietnice wyborcze wiążą tylko tych, którzy w nie wierzą. Pan Adam Abramowicz zaczyna kampanię wyborczą? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 20:18 Źródło komentarza: Przedsiębiorcy: „Miarą wiarygodności rządu jest dotrzymywanie obietnic” Autor komentarza: czepialska Treść komentarza: Czyli gość, który deklarował walkę o polskie rolnictwo, będąc polskim rolnikiem oraz będący przewodniczącym ogólnopolskiego ruchu który miał bronić rolnictwa wraz z antyrolniczymi aktywistami protestował przeciwko rozwojowi polskiej firmy rolniczej, potem został wiceministrem i okazało się że ćpa, nakłania do ćpania i - delikatnie mówiąc - źle traktuje kobiety? Data dodania komentarza: 20.10.2026, 20:18 Źródło komentarza: Kołodziejczak w ogniu oskarżeń. Przed laty wspierał protest przeciwko polskiej firmie [FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama