Mężczyzna jechał wczoraj, 26 października po drodze wydzielonej dla jednośladów w Łukowie. Zauważyli go policjanci z drogówki. zwrócili uwagę, że jego tor jazdy nie był idealnie prosty, że chwilami poruszał się „wężykiem”.
- Zatrzymany do kontroli drogowej 54-latek z gminy Łuków mówił policjantom, że trudności w utrzymaniu równowagi na jednośladzie wynikają z faktu przewożenia w rowerowym foteliku 4-letniego synka - informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łukowie, asp. szt. Marcin Józwik.
W trakcie rozmowy okazało się, że obecność w foteliku dziecka nie była powodem utraty równowagi. Po sprawdzeniu okazało się, że 54-latek miał prawie promil alkoholu w wydychanym powietrzu. - 4-latek już nie pojechał dalej ze swoim tatą, policjanci przekazali go wezwanej na miejsce kontroli mamie - wyjaśnia policjant.
54-latek przed sądem odpowie za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu wysoka grzywna, a nawet kara aresztu. Dodatkowo o nieodpowiedzialnym zachowaniu ojca 4-latka zostanie powiadomiony też Sąd Rodzinny i Nieletnich w Łukowie.


Napisz komentarz
Komentarze