Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 22:16
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Wszystko zależy od tego, na co czekamy

Z ks. Tomaszem Bielińskim, rekolekcjonistą i duszpasterzem akademickim o tym jak odkryć głębię świąt Bożego Narodzenia, jak prowadzić dialog przy wigilijnym stole, a także o tym, co oznacza dzielenie się opłatkiem rozmawia Anna Chodyka
Biała Podlaska: Wszystko zależy od tego, na co czekamy

Z jakim zagrożeniami wiąże się komercjalizacja świąt Bożego Narodzenia?

 Sklepy proponujące produkty i usługi związane ze świętami to dobrodziejstwo. Dzięki nim nasze stoły są ładne, a potrawy smaczne i często wyszukane. Jeżeli jednak większość adwentowego czasu poświęca się na bieganie po sklepach dla zakupienia wszystkiego, co udekoruje nasze ciała, domy i stół świąteczny, a zaniedba się przystrojenie duszy, to nic z tych świąt nie zostanie. Na szczęście, człowiek mądry i rozumiejący istotę tych świąt będzie umiał właściwie skorzystać z dobrodziejstwa, jakim są przedświąteczne oferty handlowców.

Czyli wszystko zależy od tego jak rozumiemy Boże Narodzenie?

 Wszystko zależy od tego, na co my właściwie czekamy. Czy czekamy na dzień urodzin Pana Jezusa czy Jego narodziny? Łatwo da się wytłumaczyć tę różnicę przez porównanie z życia wzięte. Otóż, jak często w życiu mamy dzień urodzin? Co roku, nie prawda? Jeśli mamy przyjaciół i trochę pieniędzy, to kupimy to i owo, goście przyjdą, złożą życzenia, pojedzą, popiją, głowa poboli i... po urodzinach. Czy coś się zmieni na drugi dzień? No, może lodówka i barek opustoszeje. Ale czy po jednym dniu zestarzejemy się o rok? No nie! Nic się nie zmieni. Po dniu urodzin wracamy do starego życia: mieszkamy pod tym samym adresem i chodzimy do tej samej pracy, szkoły. To oczywiste.

Natomiast nasz dzień narodzin zmienił wszystko w naszych rodzinach. Zmieniło się umeblowanie w domu, bo pojawiło się łóżeczko, przybyły nowe ubranka. Zmieniły się wydatki i jadłospis matki. Zmieniła się zawartość pralki i godziny snu rodziców. Dlaczego? Bo człowiek się narodził!

Cały artykuł przeczytacie w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 51-52


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama