Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 30 czerwca 2026 12:46
Reklama
Reklama

Gmina Sosnowica: Winę chciał zrzucić na kuzyna

Nawet 5 lat odsiadki oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych grozi 44-latkowi, który pomimo tego, że był już karany za jazdę po alkoholu ponownie pod jego wpływem wsiadł za kierownicę. Usiłował też wmówić policjantom, że autem kierował jego przebywający za granicą kuzyn.
Gmina Sosnowica: Winę chciał zrzucić na kuzyna

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się mieszkaniec gminy Ludwin. Mężczyzna w Orzechowie Nowym jadąc swoim fordem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Gdy na miejsce dojechali policjanci, spał sobie smacznie na fotelu pasażera. Obudzony tłumaczył, że autem kierował jego kuzyn. 

Gdy mundurowi sprawdzili, że ten przebywa akurat za granicą, 44-latek nie brnął już dalej w kłamstwa, tylko przyznał się, że to on kierował fordem. - Badanie alkomatem wykazało u niego ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Jakby tego wszystkiego było mało nie posiadał prawa jazdy, bo nigdy go nie wyrobił. Dodatkowo okazał się poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Lublinie - relacjonuje asp. Artur Łopacki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Parczewie. 

Kierujący został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, celem wytrzeźwienia. Gdy tylko doszedł do siebie usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości pojazdem mechanicznym. - Z uwagi, że to nie jego pierwszy taki wyczyn obecnie grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności i dożywotni zakaz kierowania pojazdami - dodaje rzecznik. Do zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej nr 820. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama