Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 03:48
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Żegnaj profesorze

14 lutego, w wieku 94 lat zmarł Zdzisław Trochimiuk. Był znanym w mieście wieloletnim nauczycielem fizyki w I LO im. J. I. Kraszewskiego, a także harcerzem zaangażowanym w działalność w okresie II wojny światowej i po jej zakończeniu. Pogrzeb odbył się 17 lutego, w kościele pw. św. Anny, w Białej Podlaskiej. Ciało spoczęło na cmentarzu przy ul. Janowskiej. Profesora żegnała rodzina i tłumy przyjaciół, a także społeczność szkolna i harcerze. 
Biała Podlaska: Żegnaj profesorze

Zdzisław Trochimiuk urodził się w 1926 roku w Gnojnie. Uczył się w Publicznej Szkole Handlowej, gdzie w czasie wojny, podczas tajnych kompletów, korzystał z polskich podręczników. Zdzisław zdecydował się przyłączyć do harcerstwa. Po drugiej wojnie światowej został komendantem drużyny zuchów im. Tadeusza Kościuszki w Serpelicach. Ukończył też kurs nauczycielski, a następnie zaczął się kształcić w liceum pedagogicznym. W tym okresie poznał swoją przyszłą żonę Janinę, z którą wymienił setki miłosnych listów. Para zaczęła wspólnie pracować w Zagoździu, w powiecie łukowskim. Mieli dwójkę dzieci, Adama Trochimiuka wieloletniego fotoreportera w „Słowie Podlasia”, a także córkę Annę. Małżonka Zdzisława zmarła w 2009 r.

Przez wiele lat Zdzisław Trochimiuk pracował jako nauczyciel w LO im. Kraszewskiego w Białej Podlaskiej. Został zapamiętany jako wymagający, ale też potrafiący przekazać wiedzę pedagog. Sympatię uczniów zyskiwał organizując wycieczki, w czasie których spało się w namiotach i myło w strumieniu, a w nocy pełniło warty, na wzór harcerskich obozów. 

Zdzisław Trochimiuk chętnie wspominał harcerskie piosenki śpiewane przy ogniskach, podchody, zawody i obozy. - Do chciałem się zapisać ze względu na to, iż podobały mi się mundury. Jako mały chłopiec nie podchodziłem do tego ideowo. Jednak, odczytałem wtedy swojej rodzicielce pierwsze zdanie z przyrzeczenia: "Harcerz służy Bogu i Polsce.", a ona, kiedy to usłyszała, odpowiedziała: - Jak zuch służy Bogu, to możesz należeć – wspominał, w czasie jednego z wywiadów dla „Słowa Podlasia”.

Jak przyznał po latach, przez całe życie ważne było dla niego harcerskie przyrzeczenie, które złożył w 1938 r. na bialskim lotnisku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama