Dron spadł 2 km od Polski
Alarm za alarmem. Mieszkańcy mogą przestać reagować. A wtedy wystarczy jeden prawdziwy atak
SMS, syreny, alarm i po kilkunastu minutach odwołanie. Potem kolejny komunikat. Na wschodzie Polski taka sytuacja powtarza się coraz częściej.
Dzisiaj, 09:00