Międzyrzec Podlaski: Premier i ksiądz agitowali za Dudą

  • 08.07.2020, 09:25
  • Paulina Chodyka
Międzyrzec Podlaski: Premier i ksiądz agitowali za Dudą
Premier Mateusz Morawiecki w ubiegłym tygodniu przyjechał do miasta w ramach kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. Ostrymi słowami krytykował opozycję, namawiając do głosowania w drugiej turze na kandydata związanego z PiS. Uznał też, że nie należy się już bać koronawirusa. Do głosowania na „dobrą zmianę” głośno namawiał także ksiądz infułat Kazimierz Korszniewicz.

1 lipca szef rządu po raz pierwszy przyjechał z wizytą do Międzyrzeca Podlaskiego. Do miasta zaprosił go poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Duszek. Przypomnijmy, że Andrzej Duda w pierwszej turze w mieście i gminie Międzyrzec Podlaski, zdobył odpowiednio 56,81 proc. oraz 70,94 proc. głosów.

- Ducha nie gaście. Musimy zmobilizować się, bo w naszym kraju zaszło wiele zmian, które myślę wielu Polaków docenia, ale ma pewien mętlik w głowie. Nasi przeciwnicy mają potężne media i te media potrafią zrobić ludziom papkę z głowy, opowiadać bajki z mchu i paproci, wszystko wam dzisiaj obiecują. Ale nie dajcie się na to nabrać. Oni już mieli swój czas, 25 lat po odzyskaniu niepodległości. Co wtedy zrobili, dla ludzi, dla rodzin, dla polityki społecznej, dla kultury, dla historii? Zrobili niewiele. Szanując wybory wszystkich, apeluję dziś do wyborców wszystkich kandydatów, a w szczególności proszę o mobilizację wyborców pana prezydenta Andrzeja Dudy – przyjdźcie na wybory 12 lipca z przyjaciółmi, którzy nie głosowali. To wszystko po to, by poprawiać los mieszkańców – mówił premier Mateusz Morawiecki. (...)

Głos podczas wiecu wyborczego zabrał także ksiądz Kazimierz Korszniewicz, głośno i emocjonalnie agitując na rzecz Andrzeja Dudy. - Dostąpiliśmy wielkiej radości i szczęścia, że stanął wśród nas ten największy przywódca drużyny „dobrej zmiany”, biało-czerwonej która prowadzi Polskę do zwycięstwa, która prowadzi Polskę po drogach wiary, wartości moralnych, naszych, narodowych, aby Polska nie zginęła, aby Polska była Polską – mówił. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 7 lipca

Paulina Chodyka

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Zbys
Zbys 09.07.2020, 07:25
Kto z was nie wsadzał kija w mrowisko. ? Czy popierając więc w MCu dowiesz się jak będzie wyglądało,, inaczej".
Strachy na Lachy.
Pieniądz rządził zawsze.
też Rychu ale nie ten sam
też Rychu ale nie ten sam 09.07.2020, 03:21
A ja mam gdzieś to wszystko już przeżyłem upadek PRL-u to i teraz przeżyję będę korzystać z tego co jest , żyć nawet chwilą bo ileż tego życia jest w człowieku a przyszłe pokolenia na pewno z głodu nie pomrą.
Rychu
Rychu 08.07.2020, 14:15
Religia miesza się do państwa no super sprawa. Dlatego nie chodze do kościoła. Wszystkim tylko o kasę chodzi... strasznie to przykre.

Pozostałe