Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 10 lipca 2026 01:41
Reklama
Reklama

Łowy na grubą zwierzynę pachną grubymi pieniędzmi. Zostawiają je zagraniczni myśliwi

Polowania zagranicznych myśliwych w polskich lasach mają się dobrze. Zarobione dewizy liczone są w milionach. Pieniądze trafiają do wielu kieszeni.
Łowy na grubą zwierzynę pachną grubymi pieniędzmi. Zostawiają je zagraniczni myśliwi
Polowania zagranicznych myśliwych w polskich lasach mają się dobrze. Zarobione dewizy liczone są w milionach. Pieniądze trafiają do wielu kieszeni

Autor: iStock

Czyich? Jak wylicza w swojej publikacji tygodnik „Wprost”, m.in. do kół łowieckich, leśników, myśliwych i prywatnych biznesmenów. Dlatego na takie polowania oszczędza się najpiękniejsze okazy, które są pozycją w cenniku dla cudzoziemców polujących w naszych lasach. 

Jeleń na 4500 złotych

A działa tu prosta zasada: im okaz piękniejszy, tym cenniejszy. „Wprost” sporządził taki „cennik”:

jeleń – 4500 zł, 

sarna – 800 zł, 

dzik – 250 zł.

To – jak podaje tygodnik – „cennik” Ośrodka Hodowli Zwierzyny w jednym z podkarpackich nadleśnictw. Do tego trzeba doliczyć koszty trofeów: od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych. 

Biznes kręci biznes

Polowania organizowane dla cudzoziemców do duży biznes. Bo – oprócz samego strzelania – dewizowy myśliwy musi jeszcze gdzieś spać i coś jeść. 

„Tym zajmują się wyspecjalizowane biura polowań, zwykle prowadzone przez myśliwych.” – czytamy we „Wprost”

A żeby „rachunek się zgadzał”, zagraniczny myśliwy „nie może dostać byle czego”. Musi więc zastrzelić największego, najpiękniejszego byka, a czasem wilka lub żubra. 

Na dewizowe polowania do Polski przyjeżdżają m.in. Niemcy, Belgowie, Francuzi, Włosi, Duńczycy. 

Polowania w liczbach

Według danych, którymi dysponują Lasy Państwowe, w poprzednim sezonie wydano 32 579 uprawnień na polowania indywidualne. 4014 otrzymali zagraniczni myśliwi. 

Jeśli chodzi o polowania zbiorowe, to wzięło w nich udział 4949 zagranicznych myśliwych. 

A są to dane tylko z jednego źródła. Odrębnymi informacjami dysponują np. koła łowieckie.

Jak podał „Wprost”, w 2020 roku pojawiły się wyliczenia, że rocznie w Polsce poluje około 30 tys.  cudzoziemców. W 2016 roku zostawili oni w kołach łowieckich ponad 72 mln zł.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rolnik-Myśliwy 28.04.2024 11:01
I wyobraźcie sobie, że zdecydowana większość tych kwot przeznaczona jest na wypłatę odszkodowań za szkody wyrządzone przez zwierzynę. Dewizowki to nie fanaberia kół, tylko konieczność, która pozwala utrzymać płynność finansową kołom łowieckim. Prosze zadac sobie troche trudu i do tych niby ogromnych zyskow proszę przeciwstawić wysokośćwyplaconych odszkodowań np dla naszego Powiatu.

czyT 26.04.2024 17:39
Jeleni wyżerają mi oziminy (nie sieję tam zbóż, więc nic), nie płacą i to gdzieś od 2007 roku. Winszuję biznesu, żebyście się nie zdziwili. Są sp o s o by. Głupichniesieją...

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czeberak Treść komentarza: ...a dawna szkoła ? Stoi pusta, niszczeje ? Data dodania komentarza: 9.07.2026, 10:28 Źródło komentarza: Gmina Stara Kornica: Wotum zaufania dla Beaty Jerzman Autor komentarza: Ice princess Treść komentarza: Tak, z lodami to już przesadziła ! Przecież mogło ich nie starczyć dla dzieci ! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 10:23 Źródło komentarza: Okradała matkę i budki z lodami. Wyrok dla młodej kobiety Autor komentarza: chudy rój Treść komentarza: Piłaś? Nie pisz! Ćpałaś? Nie pisz! Nie umiesz? Nie pisz! Data dodania komentarza: 9.07.2026, 09:56 Źródło komentarza: Sesja w Kodniu: mieszkańcy bronili miejsc pracy w Zielonych Fermach Wipasz Autor komentarza: Andrzej K. Treść komentarza: W regionie, który od lat zmaga się z bezrobociem i odpływem ludzi za pracą, naprawdę trudno zrozumieć działania wymierzone w inwestycje dające stabilne zatrudnienie mieszkańcom. Można mieć pytania, można dyskutować, ale próby pozbawienia pracy kilkudziesięciu rodzin to już nie jest troska o dobro wspólne. Trzymam kciuki za mieszkańców i pracowników, żeby udało im się obronić swoje miejsca pracy. Pozdrawiam serdecznie (pracowników, mieszkańców i redakcję, nie ludzi, którzy świadomie działają na ich niekorzyść). Data dodania komentarza: 9.07.2026, 09:31 Źródło komentarza: Sesja w Kodniu: mieszkańcy bronili miejsc pracy w Zielonych Fermach Wipasz Autor komentarza: Dariusz Treść komentarza: Polecam nie być zarozumiałym typem patrzącym na ludzi z góry. Ludzie walczą o swoje, a taki trolle ja ty jedyne co widzą to to, że ortografia się nie zgadza. Żałosne. Data dodania komentarza: 9.07.2026, 09:22 Źródło komentarza: Sesja w Kodniu: mieszkańcy bronili miejsc pracy w Zielonych Fermach Wipasz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama