Psy dotkliwie pogryzły 10-latka

  • 06.05.2021, 16:57
  • red./Policja
Psy dotkliwie pogryzły 10-latka Policja
Za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu odpowie 40-latek z gminy Biała Podlaska. Należące do niego psy zaatakowały przechodzącego obok posesji 10-latka. Chłopiec z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło we wtorkowe popołudnie, 4 maja, na terenie gminy Biała Podlaska. Przed godziną 18:00 dyżurny bialskiej komendy powiadomiony został o pogryzieniu dziecka przez agresywne psy. Na miejsce natychmiast skierowany został patrol policji.

- Gdy mundurowi dotarli pod wskazany adres ustalili, że dziecko zostało zaatakowane, gdy przechodziło obok nieogrodzonej posesji właściciela czworonogów. W wyniku zdarzenia 10-latek doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala. Z relacji 40-letniego właściciela wynikało, że będąc na posesji usłyszał hałas. Natychmiast zareagował odciągając agresywne zwierzęta. Mężczyzna twierdził, że będące jego własnością psy zamknięte były w kojcu, z którego uciekły - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy KMP w Białej Podlaskiej.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikało, że zwierzęta nie były zabezpieczone we właściwy sposób, a  relacje świadków wskazywały, że zwierzęta są agresywne i już wcześniej zdarzało się, że przebywały poza kojcem. O całym zdarzeniu powiadomiony został również inspektorat weterynarii jak też TOZ. Funkcjonariusze ustalili także, że psy były szczepione przeciwko wściekliźnie.

W chwili zdarzenia właściciel, 40-letni mieszkaniec gminy Biała Podlaska znajdował się w stanie nietrzeźwości. Urządzenie wykazało 0,8 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia. Wczoraj 40-latek usłyszał zarzut. Odpowiadał będzie za narażenie chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policji. Funkcjonariusze ustalają wszystkie okoliczności sprawy, w tym również dobrostan zwierząt.

 

red./Policja

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
czyt
czyt 10.05.2021, 20:21
Kpina jakaś, psy z kojca jeszcze agresywniejsza: od 2 lat, bariery "Kubicy", przed pół Wiaduktem im. bezhołowia, straszą pogiętą stalą. To nie jet niebezpieczne? dla zdrowia i życia. Z doniesień prasy, Chłopcu nic nie jest. Psy trzeba trzymać bezpiecznie, a jeszcze lepiej oduczyć agresji i nie motywować, np bezpośrednim dostępem do ulicy przez siatkę. Mnóstwo zajadłych ugrysiów, niszczących słuch i nerwy przechodzących.

Pozostałe