Rowerem przez Podlasie: Piękne pałace i muzeum Zamoyskiego

  • 05.09.2021, 12:14
  • Paulina Chodyka-Łukaszuk
Rowerem przez Podlasie: Piękne pałace i muzeum Zamoyskiego fot. Muzeum Augusta Zamoyskiego Życie i twórczość znakomitego rzeźbiarza możemy poznać w Muzeum Augusta Zamoyskiego, jedynym takim na świecie
Pogoda ostatnio nas nie rozpieszczała, ale wprawionym w boju rowerzystom i taka aura nie jest straszna. Kontynuujemy więc nasz cykl „Rowerem przez Podlasie”, licząc na to, że końcówka lata pozwoli na wojaże, bo szlaków do przejechania zostało wciąż sporo… Tym razem wyjedziemy raz jeszcze poza powiat bialski, w okolice Parczewa, odwiedzając pałac Czetwertyńskich oraz jedyne na świecie muzeum Augusta Zamoyskiego w Jabłoniu.

Kolejna trasa liczy około 40 kilometrów i przebiega następująco: Parczew – Wierzbówka – Milanów – Kostry – Czeberaki – Gęś – Jabłoń – Kolano – Przewłoka – Parczew.

Podróż zaczynamy w Parczewie, gdzie główne zabytki to neogotycka bazylika kolegiacka wybudowana w latach 1905–1913, drewniana dzwonnica z 1675 r., hala targowa na placu Wolności, wzniesiona w 1938 r. według projektu Artura Bernhardta oraz budynek dawnej synagogi.

Pozostałości po Żydach jest tu jednak więcej. To m.in. mykwa, czyli dawna rytualna łaźnia żydowska, znajdująca się przy ul. Piwonia 1. Obiekt wybudowany na początku XX wieku, posiada cechy architektury modernistycznej. Po II wojnie światowej przebudowano go na salę widowiskowo-kinową. Obecnie to dom weselny.

Wyjeżdżając z centrum miasta kierujemy się drogą wojewódzką nr 815 w stronę Lubartowa. Tuż za mostem na rzece Piwonia skręcamy w prawo, w ulicę Lipową. Dojeżdżamy do niewielkiej miejscowości o urokliwej nazwie Wierzbówka. Tutaj warto zobaczyć kapliczkę z rzeźbą Jana Nepomucena z lat 60. XIX w. Pod kapliczką z kolei znajduje się sklepiona piwnica, służąca w czasie II wojny światowej za schronienie.

Pałac Czetwertyńskich

Następnie mijamy Wierzbówkę i wjeżdżamy do lasu i polną, później szutrową drogą dojeżdżamy do Milanowa. Po raz pierwszy w źródłach historycznych nazwa Milanów pojawiła się w 1431 roku. Wieś była wówczas własnością szlachcica Andrzeja Kostro i leżała na terenach, będących przedmiotem sporu pomiędzy Koroną a Wielkim Księstwem Litewskim.

W XVIII wieku Milanów należał do dóbr Potockich. Mikołaj Bazyli Potocki, starosta kaniowski, zapisał majątek swemu synowcowi Kajetanowi Potockiemu, kanonikowi katedralnemu krakowskiemu. Później dobra milanowskie należały do Czetwertyńskich, którzy zbudowali tu piękną rezydencję. W 1906 r. powstała w Milanowie straż pożarna założona przez studenta Szkoły Górniczej Rudolfa Levitou, a w pierwszym jej zarządzie znalazł się książę Włodzimierz Czetwertyński. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 31 sierpnia

Paulina Chodyka-Łukaszuk

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe