Cały czas niespokojnie na granicy. Jeden żołnierz ranny

  • 24.11.2021, 10:51 (aktualizacja 24.11.2021, 11:03)
  • red.
Cały czas niespokojnie na granicy. Jeden żołnierz ranny fot. Podlaska Policja/Twitter
Minionej doby Straż Graniczna odnotowała trzy próby sforsowania granicy przez migrantów pod kontrolą białoruskich służb. Grupa około 100 osób próbowała przedostać się do Polski, niszcząc graniczne zabezpieczenia w Dubiczach Cerkiewnych, a dwie kilkudziesięcioosobowe grupy próbowały przedostać się w Mielniku. Tam też został poszkodowany jeden z polskich żołnierzy.

Minionej doby Straż Graniczna odnotowała trzy próby siłowego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy. Największa grupa migrantów liczyła około 100 osób.
- We wtorek 23 listopada po 19.00, na odcinku ochranianym przez Placówkę SG w Dubiczach Cerkiewnych, grupa około 100 osób rozpoczęła szturm na naszą granicę. Cudzoziemcy rzucali kamieniami w kierunku posterunków Wojska Polskiego, następnie na zabezpieczenia graniczne rzucono specjalnie skonstruowaną platformę. Po niej migranci masowo, nielegalnie przekroczyli granicę. Całe zdarzenie nadzorowali i nagrywali białoruscy żołnierze. Cudzoziemcy, którzy przekroczyli granicę wbrew przepisom zostali zatrzymani i doprowadzeni do linii granicy państwa. Dwie osoby z tej grupy, obywatele Iraku zostali zabrani do szpitala - informuje mjr Katarzyna Zdanowicz, rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej.

Do dwóch kolejnych zdarzeń doszło w okolicach Mielnika. Grupy około 30 i 40 osób, przy użyciu podestu rzuconego na ogrodzenie, sforsowały zabezpieczenia graniczne. - W kierunku polskich służb były rzucane  petardy hukowe, kamienie oraz kawałki drewna. Jeden z żołnierzy został poszkodowany. W obu przypadkach wszystkie osoby, bezpośrednio po nielegalnym przekroczeniu granicy, zostały zatrzymane i doprowadzone do linii granicy państwa - dodaje rzeczniczka POSG.

 

 

 

red.

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe