Międzyrzec Podlaski: Burmistrz znalazł sposób na wandali

  • 14.05.2019, 12:54
  • Paulina Chodyka
Międzyrzec Podlaski: Burmistrz znalazł sposób na wandali
Mieszkańcy chętnie korzystają z uroków niedawno zrewitalizowanego parku Potockich. Niestety pojawiają się też osoby, które nie potrafią uszanować pracy i pieniędzy włożonych w odrestaurowanie miejskiego parku. Pomimo zakazu urządzają sobie nocne rajdy po terenie parku quadami i motocyklami, niszcząc nawierzchnię alejek. Niedawno zamontowane donice także zostały już połamane. Miasto postanowiło więc zamontować dodatkowe zabezpieczenia.

Przypomnijmy, w połowie października zeszłego roku oficjalnie zaprezentowano park Potockich po rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji wyniósł 5 mln złotych, z których 2,2 mln miasto pozyskało z funduszy unijnych. Powstały kwatery z trawnikami, klombami kwiatów, aleje granitowe i szutrowe, stylizacje piaskowcem, most nad kanałem za stawami, dwie duże altany, mała architektura oraz pawilony ogrodowe. Obiekt jest oświetlony i monitorowany, posiada również zaplecze techniczne dla ogrodnika zatrudnionego w parku oraz plac zabaw dla najmłodszych mieszkańców. Przy jednej z alejek postawiono makietę przedstawiającą pałac Potockich przed zniszczeniem w 1918 roku. Wybudowano również parking na około sto aut.

Od pewnego czasu pojawił się jednak problem z użytkownikami, którzy nie stosują się do regulaminu. Urządzają sobie nocne rajdy quadami i innymi pojazdami, niszcząc nawierzchnię parkowych alejek i infrastrukturę przeznaczoną dla spacerowiczów. Parking przy parku jest miejscem spotkań kierowców, którzy driftując na jego terenie dewastują architekturę. Wandale zdążyli tam zniszczyć niedawno postawione dwie donice na kwiaty. By to ukrócić miasto zdecydowało się zamontować dodatkowe zabezpieczenia. Teraz do parku będą mogły wjeżdżać tylko służby alarmowe. - Jesteśmy już w trakcie uzgodnień zmian z konserwatorem zabytków – wyjaśnia burmistrz Zbigniew Kot.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 20

 

Paulina Chodyka
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Świadek owych zdarzen
Świadek owych zdarzen 17.05.2019, 03:54
J...na policja jezdzi po kilka razy dziennie od czasu oddania parku do uzytkowania . Mieszkam obok i co dzien mam przyjemnosc zaobserwowac ich niebespieczna jazde po alejach parkowych . A co do qadow to fakt juz psy niedlugo i nimi wjada na nasz piekny pares . Ps istnieje monitoring w owym parku i niech burmistrz dokladnie sprawdzi jak to jego sluzebnicy dewastuja park a mowa o policji i strazy miejskiej

Pozostałe