Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 27 września 2026 14:24
Reklama
Reklama
Reklama

Radzyński szpital walczy z bakterią

Specjalna komisja powołana przez dyrektora zbada, dlaczego w szpitalu w Radzyniu Podlaskim doszło do ryzyka zagrożenia legionellozą. Bakteria, którą wykryto w ciepłej wodzie, namnożyła się błyskawicznie, bo przez trzy miesiące.
Radzyński szpital walczy z bakterią

Sytuacja epidemiologiczna w radzyńskim SPZOZ od 17 października mogła zagrażać zdrowiu i życiu pacjentów. Taką informacje przekazała Irmina Nikiel, państwowy wojewódzki inspektor sanitarny z Lublina, i nakazała natychmiastowe działania. Tego samego dnia w szpitalu odcięto ciepłą wodę.

Do końca października w szpitalu nie było planowych przyjęć. Placówka funkcjonowała w trybie ostrym – przyjmowani byli tylko pacjenci w stanie zagrożenia zdrowia i życia, odwołano planowane zabiegi i operacje. Pacjenci, których stan zdrowia pozwalał na to, zostali wypisani do domu.

Jak zapewniał dyrektor szpitala Marek Zawada, 90 pacjentów, którzy pozostali na oddziałach, nie zostało zakażonych bakterią legionelli. – Od momentu wykrycia bakterii, przeprowadzono analizy związane z ewentualnymi zakażeniami w szpitalu. Nie było ich. Wszystkie zakażenia, jakie były, to zakażenia zewnątrzszpitalne – tłumaczył podczas sesji rady powiatu, która odbyła się w czwartek 27 października.

– Działania naprawcze zostały wprowadzone w trybie natychmiastowym – dodaje dyrektor Zawada. Przystąpiono do demontażu sitek z kranów i pryszniców, przeprowadzono dezynfekcję termiczną oraz chlorowanie. Wodę w szpitalnych zbiornikach podgrzewano do 70 stopni C, a nocą odbyła się termiczna i chemiczna dezynfekcja sieci ciepłej wody.

Sanepid pobrał próbki wody do ponownego zbadania. Na szczęście z lubelskiej inspekcji sanitarnej płynęły optymistyczne informacje. – Inspektor sanitarny powiadomiła mnie, że szanse na zdjęcie restrykcji wynoszą 90 procent. Na próbce nic się nie pojawia – mówił "Słowu" pod koniec października Lucjan Kotwica, radzyński starosta.

Informacje te na szczęście potwierdziły się. Od poniedziałku 31 października szpital działa już normalnie – badania inspekcji sanitarnej nie wykryły legionelli w ciepłej wodzie. Mimo to sanepid zapowiada częstsze kontrole w radzyńskiej placówce służby zdrowia.

Aneta Franczuk 

Cały artykuł na ten temat w papierowym i elektronicznym wydaniu "Słowa" z 2 listopada (nr 44)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: aaa - ko(maro)muszku, Treść komentarza: To się wypisuj, kogo to obchodzi? Data dodania komentarza: 26.09.2026, 23:09 Źródło komentarza: Fundusz Kościelny miał zniknąć. Zamiast tego dostanie jeszcze więcej pieniędzy Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Bardzo nieodpowiedzialne a może i naganne zachowanie . Dopuki będą tak niskie kary dla ludzi jeżdżących bez uprawnień doputy bedą jeżdzić . Sadzać do mamra jeżdżących bez uprawnień , po alkoholu i na zakazie . Data dodania komentarza: 26.09.2026, 19:28 Źródło komentarza: Dachowanie Audi. W środku jechało dwoje dzieci Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: A nie mówiłem , że przegają . Tak jak pisałem Podlasie ma najsłabszy skład od 25 lat . Ten skład jest dobry na A klasę na okręgówkę już średni . Nie jest to wina trenera . Nie ma wzmocnień a piłkarze , którzy wzmacniają Podlasie to niestety na okręgówkę mają umiejętności . Pogoń Siedlce zobaczcie ile klas jest wyżej ale tam są naprawdę mocni zawodnicy . Aż szkoda na mecze chodzić i oglądać . Data dodania komentarza: 26.09.2026, 19:24 Źródło komentarza: Chełmianka pokonała Podlasie [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Ten artykuł to rażący fejk nius. Te oszukańcze kancelarie nie oferują "pomocy" w złożeniu wniosku o świadczenie wspierające do ZUS! One pojawiają się znacznie wcześniej bo na etapie składania wniosku o ustalenie poziomu potrzeby wsparcia do Wojewódzkiego Zespołu do spraw Orzekania o Niepełnosprawności (WZON). WZON gra na zwłoki (stara się przedłużać postępowanie aż do śmierci niepełnosprawnego) i rażąco zaniża punktację. Żeby uzyskać świadczenie wspierające trzeba mieć minimum 70 punktów. WZON nawet leżącym i pampersowanym tylu nie przyznaje, trzeba odwołać się do sądu. I tu jest potrzebny znakomity prawnik żeby np. z 68 punktów (brak świadczenia wspierającego) uzyskać 95 (najwyższe świadczenie wspierające). Jak według ZUS ma tego dokonać osoba znacznie niepełnosprawna która z powodu tej niepełnosprawności chce uzyskać świadczenie wspierające i która nawet często nie jest w stanie podpisać pisma bo ma niedowład kończyn? Tak właśnie propaganduje Zakład Utylizacji Składek - wszyscy oszukują tylko nie ZUS... Data dodania komentarza: 26.09.2026, 19:05 Źródło komentarza: Zamiast bezpłatnej pomocy – nawet 20 tysięcy złotych opłaty Autor komentarza: Który rocznik ? Treść komentarza: Rozwaliła ponad 15 letniego śruta jeżdżąc bez uprawnień ....... to nie problem stary złom był nie wiele wart i się gruza wyklepie u Miecia w stodole na klepisku 🤣🤣🤣 Ale żeby własne dzieci narażać nie umiejąc jeździć jeżdżąc bez uprawnień to już tego nie rozumiem ...... badania lekarskie u psychiatry wskazane . Data dodania komentarza: 26.09.2026, 16:14 Źródło komentarza: Dachowanie Audi. W środku jechało dwoje dzieci
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama