Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 10 kwietnia 2026 08:57
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Nepotyzm czy mobbing w bialskiej inspekcji transportu?

Poseł PiS i były prezydent Białej Podlaskiej Dariusz Stefaniuk jest posądzany o naciski w kwestii obejmowania stanowisk w bialskim wydziale Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego. Dzięki zabiegom posła, posadę miała tam otrzymać m.in. jego siostra. – To wierutne kłamstwo – oburza się Stefaniuk. Tymczasem GITD informuje, że w związku z wykrytymi nieprawidłowościami w trybie natychmiastowym odsunięto od obowiązków naczelniczkę wydziału, odwołano ówczesnego dyrektora oraz powołano komisje antymobbingową.
Biała Podlaska: Nepotyzm czy mobbing w bialskiej inspekcji transportu?

Autor: Adam Trochimiuk

Z informacji Interii wynika, że Dariusz Stefaniuk, obecnie poseł Prawa i Sprawiedliwości, a niegdyś prezydent Białej Podlaskiej miał polecać „swoich” ludzi do pracy w jednostce Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego w Białej Podlaskiej.

Starosta też zgłosił
Dzięki temu posadę otrzymała tam m.in. siostra posła. W swoim artykule Interia publikuje wiadomości, które miał przekazywać Stefaniuk do urzędników inspektoratu. "A moja młoda coś dostanie?" , "M. M. dostał tel. na spotkanie 19 listopada. Bardzo zdeterminowany. I chętny do pracy", "Był starosta przed chwilą i zgłosił nazwisko P. N. Też na informatyka", "Złożyła papiery do was A. B. Porządna dziewczyna" – takie komunikaty od Stefaniuka przesłał portalowi informator z Białej Podlaskiej. Poseł został w związku z tym posądzony o m.in. nepotyzm.

Przypomnijmy, że bialski oddział GITD funkcjonuje od 2017 roku. Siostra posła miała tam zostać zatrudniona właśnie w 2017 roku na stanowisku referendarza, razem z innymi 20 osobami. Z kolei od 2019 kobieta piastuje stanowisko zastępcy naczelnika jednego z wydziałów. „Od razu pojawiły się naciski polityczne. Miała zostać naczelnikiem albo zastępcą naczelnika, ale nie było zgody szefa naszej komórki” – informował Interię urzędnik, który opisał całą sprawę. Według informatorów portalu awans siostry posła Stefaniuka wiązał się z utratą stanowiska przez Katarzynę Pawlak, ówczesną naczelnik wydziału postępowań II w Biurze Kontroli Opłaty Elektronicznej GITD.

Stefaniuk odpiera zarzuty
Dariusz Stefaniuk na swoim profilu na Facebooku odniósł się do zarzutów. „Po pierwsze, osoby wymienione w cytowanych przez dziennikarzy smsach nie pracują i nie pracowały w GITD – poza jednym z mężczyzn, który pracę otrzymał m.in. w ramach integrowania zawodowego osób z niepełnosprawnościami. Teza o jakimkolwiek „załatwianiu” przeze mnie pracy nie ma więc żadnego pokrycia w faktach” – pisze poseł PiS. Odcina się również od zarzutów, jakoby miał „załatwić” pracę swojej siostrze, podkreśla też, że proces jej zatrudnienia przebiegł zgodnie z zasadami, na jakich byli zatrudniani inni pracownicy. Odnosi się też do jej awansu: „Po dwóch latach ciężkiej, docenianej przez przełożonych pracy, została specjalistą oraz objęła funkcję zastępcy naczelnika biura GITD – nie zastąpiła na nim żadnego z wcześniejszych pracowników, na stanowisku tym był bowiem wakat. Wbrew jednej z tez artykułu, awans mojej siostry nie oznaczał utraty pracy przez ówczesną naczelnik – została ona odwołana w związku z mobbingiem, którego miała dopuszczać się wobec podległych sobie pracowników. W związku z przeprowadzoną zmianą struktury GITD stanowisko naczelnika przeniesiono do Warszawy, moja siostra pełni zaś funkcję zastępcy, pracując nadal w Białej Podlaskiej.”. Odpiera też zarzuty o nepotyzm, podkreślając, że nie miał wpływu na proces rekrutacji w bialskim inspektoracie i sugeruje, że powodem „szkalującego artykułu może być postępowanie dotyczące mobbingu w GITD, którego mieli dopuszczać się pracownicy tej instytucji.”  Całość oświadczenia dostępna jest na facebookowym profilu posła.

Naczelniczka oskarżona o mobbing
W obszernym wywiadzie dla Interii do sprawy odnosi się także była pracownica bialskiej jednostki na stanowisku naczelnika wydziału postępowań II w Biurze Kontroli Opłaty Elektronicznej GITD, Katarzyna Pawlak, która jak mówi w związku z „polecanymi” awansami siostry Stefaniuka miała utracić swoje stanowisko i zostać posądzona o mobbing.  - W 2017 r. doszło do spotkania pomiędzy mną a ówczesnym prezydentem miasta, który dziś jest posłem. Podczas wizyty Dariusz Stefaniuk zasugerował mi, że jego siostra powinna otrzymać stanowisko mojego zastępcy. Poinformowałam o tym swojego bezpośredniego przełożonego, czyli dyrektora biura. W informacji zwrotnej otrzymałam polecenie o konieczności postępowania zgodnie z procedurami oraz zasadami etyki służby cywilnej – informuje. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 8 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bialszczanin 09.12.2020 10:20
Szkoda koksu, pisowcy tak zagmatwają sprawę i tak będą bronić swoich przekrętów, że nie sposób dojść do prawdy. Wszystkie ogniwa władzy są bowiem w rękach sekty.

Antoni 08.12.2020 12:04
Żal mi ludzi, którzy składają swoje CV do takich instytucji (to samo dotyczy wszystkich urzędów) sądząc, że mają jakieś szanse na zatrudnienie. Zapamiętajcie sobie drodzy Państwo, że najpierw "protektor" zgłasza swego kandydata na stanowisko, a potem "pod tego kandydata" organizowany jest nabór na to stanowisko. Stwierdzenie, że siostra Pana Stefaniuka została zatrudniona i później błyskawicznie awansowała zgodnie z wszelkimi procedurami jest dosyć... powiedzmy.... kontrowersyjne ?

czyt 08.12.2020 17:03
Biała - miasto państwowych (samorządowych) firm rodzinnych. O co hajda?

Gepetto 08.12.2020 18:41
Mnie ciekawi jak Pan Witalij Wróbel, który nie nadawał się na nawet "pełniącego obowiązki protokolanta" (próbował również poważniejsze stanowiska objąć) w miejscowym sądzie rejonowym objął stanowisko w urzędzie miasta, gdzie zajmuje się wymiarem podatku od nieruchomości i samodzielnym prowadzeniem postępowań podatkowych. Takie rzeczy tylko w Białej Biereckiej.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: A to zabawne w planie miejscowym są uwzględnione a wójt głosi że nie będzie zastanawiająca dobre kłamstwo czy kompletny brak wiedzyData dodania komentarza: 10.04.2026, 06:39Źródło komentarza: W gminie Olszanka nie chcą wiatrakówAutor komentarza: 77 Bramek dla ReprezentacjiTreść komentarza: Nie zaorana ale nie róbcie z jakichś kopaczy gały w 12 czy 13 lidze jakichś piłkarzy czy talentów . Od zwykli kopacze jak Ty , ja czy Mietek od Kaziuków z sąsiedzniej wioski . Piłkarze z nazwy to co najmniej I liga .Data dodania komentarza: 9.04.2026, 16:20Źródło komentarza: Wybieramy piłkarza marca w bialskopodlaskiej klasie okręgowejAutor komentarza: RacjonalizacjaTreść komentarza: Parking przy cmentarzu na Janowskiej powyżej 3 godzin też powinien być płatny. Teraz służy za bazę dla autobusów prywatnej firmy. Urzędnicy podejrzanie nie reagują na ten stan.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 13:17Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szlaban na miejskie parkingi w centrumAutor komentarza: Damian KaczmarekTreść komentarza: Tak proszę pana, jest tak jak pan mówi. Lokalna piłka nożna powinna być zaorana i zdelegalizowana bo nikogo nie obchodzi. Zwłaszcza tych którzy komentują.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Wybieramy piłkarza marca w bialskopodlaskiej klasie okręgowejAutor komentarza: BudowlaniecTreść komentarza: Ciekawe ile płacą ? Ja w wykończeniach u kolegi mam 40 zł na godzinę . Praca od poniedziałku do piątku od 7 do 17 . Każda noc spana w domu , każdy weekend wolny . Każde święta wolne . Co prawda umowa zlecenie ale z godziny wychodzi 8000 zł już na czysto plus zawsze premia 1000 zł więc co miesiąc mam 9.000 zł przelew na konto więc nie wiem czy w tym wojsku tyle dostanę i każą noc będę spał w domu i każdy weekend i święto też będę miał wolne .Data dodania komentarza: 9.04.2026, 09:00Źródło komentarza: Armia swoją ofertę pokaże na kwietniowych targach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama