Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 08:06
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Niko wył przy każdym dotyku. Nie udało się go uratować

Do fundacji „Po ludzku do zwierząt - Przyjazna Łapa” z Puław dostarczono psa z Białej Podlaskiej. – Nigdy do tej pory nie widziałam psa w takim stanie – przyznaje wiceprezes fundacji Karolina Stępień. - Psa nie udało się uratować, jego stan był zbyt ciężki. Nie wiem jak domownicy dzień po dniu mogli patrzeć, jak ich zwierzę umiera.
Biała Podlaska: Niko wył przy każdym dotyku. Nie udało się go uratować

Autor: fot. Fundacja „Po ludzku do zwierząt - Przyjazna Łapa”/Facebook

Niko miał prawdopodobnie około 13 lat. Prawdopodobnie, bo weterynarze z Puław nie byli w stanie dokładnie określić jego wieku, ze względu na jego stan. Psa do Puław dostarczyli mieszkańcy Białej Podlaskiej. Ludzie, którym los zwierząt nie jest obojętny, choć nie działają w żadnych organizacjach prozwierzęcych.

Widziały jego gehennę
Zły stan psa zaniepokoił panie Bożenę i Danutę. Obserwowały często jego spacery z właścicielami. – Widziałam, że coś się z tym psem dzieje, że jest mocno chudy, ale wówczas wszyscy mówili, że po prostu jest chory – opowiada pani Danuta.

W połowie grudnia widząc, że pies znów został wyprowadzony na spacer i że się przewraca, nie dając rady chodzić, postanowiła zareagować. Wraz z sąsiadami zdecydowali, że trzeba zawiadomić Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. To była już druga, jak mówią sąsiedzi, interwencja w sprawie Niko w krótkim czasie. Po pierwszej pies trafił na badania weterynaryjne i wrócił do właścicieli. Za drugim razem, psa odebrano, a dom tymczasowy zaoferował mu jeden z sąsiadów.

- Jednak zobaczyliśmy, że nie damy sobie z nim rady. Zaczęliśmy szukać pomocy profesjonalistów. Wrzuciłam post na swoją tablicę na Facebooku i w półtorej godziny zgłosiły się ośrodki dla zwierząt. Gdybym wiedziała, że te instytucje tak szybko reagują, szybciej szukałabym pomocy – mówi inna interweniująca, pani Bożena. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 29 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama