Do zamknięcia inwestycji brakuje 400 tys. zł, na które opiewają nieuregulowane zobowiązania finansowe, po pracach budowlanych. Placówka zwróciła się z pismem do rady miasta Biała Podlaska, oraz władz miasta, o pomoc finansową. Miasto odpowiedziało negatywnie.
- Wniosek wpłynął już po uchwaleniu budżetu na ten rok, gdy środki zostały rozdysponowane. Nie trzeba przypominać, że to trudny rok, ze względu na ograniczenia, jakie powoduje pandemia – tłumaczyła decyzję rzecznik magistratu Gabriela Kuc-Stefaniuk.
Innego zdania są radni Białej Samorządowej, którzy uważają, że obowiązkiem samorządu jest dbanie o zdrowie mieszkańców. A jak informuje Jowita Władyczuk, koordynator ośrodka, ten świadczy wsparcie i rehabilitację w 90 proc. dla dzieci mieszkających w mieście. Dlatego radni BS złożyli wniosek do prezydenta Michała Litwiniuka, o zabezpieczenie w tegorocznym budżecie 400 tys. zł na wsparcie instytucji. (...)
Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 16 marca


Napisz komentarz
Komentarze