Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 14:17
Reklama
Reklama
Reklama

Pomylił się o 18 zł, jego firma zapłaci za to 120 tysięcy zł

Niewielki błąd w kwocie przelewu naraził jedną z polskich firm na gigantyczną karę. Pracownik odpowiedzialny za wykonanie operacji na rzecz zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych pomylił się i wpłacił kwotę o 18 zł niższą niż wymagana. PFRON nałożył karę, mimo naprawionego błędu.
Pomylił się o 18 zł, jego firma zapłaci za to 120 tysięcy zł

Autor: iStock

Mężczyzna, który miał wykonać feralny przelew zorientował się, że popełnił "czeski błąd", wpisując kwotę 1257,30 zł zamiast 1275,30 zł. Wykonał również kolejną operację, wpłacając tym razem brakującą kwotę, powiększoną o 30 proc., aby dokonać tzw. samoukarania. Niestety okazało się, że PFRON nie był usatysfakcjonowany.

Zwrot dotacji w ramach kary

Pech chciał, że po pewnym czas doszło do kontroli przedsiębiorstwa, zatrudniającego osoby niepełnosprawne. Przedstawiciele funduszu dopatrzyli się rzeczonego błędu. Pomimo uzupełnienia wpłaty, postanowili ukarać firmę, nakazując jej właścicielowi zwrotu dotacji na kwotę ponad 100 tys. zł, dodatkowo żądając pokrycia również odsetek w wysokości blisko 20 tys. zł. Przedsiębiorstwo wezwane do zapłaty gigantycznej kwoty, skierowało odwołanie do prezesa PFRON, jednak ten nie odstąpił od wcześniej wydanej decyzji.

Zadecyduje sąd

Ponieważ próby tłumaczenia przed samym funduszem nie przyniosły skutku, a kwota sporu jest niebagatelna, firma postanowiła skierować sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Przedstawiciele przedsiębiorstwa zatrudniającego głównie osoby niepełnosprawne, opisując zaistniałe zdarzenie, wyjaśnili również, że nie miały wcześniej miejsca żadne uchybienia, które mogłyby wskazywać na celowe działanie pracownika. Do czasu wyjaśnienia PFRON wstrzymał dotacje dla zakładu.

Jest szansa na wygraną

Zdaniem wielu prawników, jeżeli nie zajdą inne okoliczności, sąd może stwierdzić nieważność tej decyzji, jeżeli uzna, że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa. Możliwe jest zatem, że sprawa znajdzie swoje pozytywne zakończenie. Jeśli wymiar sprawiedliwości podtrzyma opinię prezesa PFRON, to może to być jedna z najdroższych pomyłek w historii.



News4Media, fot. iStock


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama