Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 12:17
Reklama
Reklama
Reklama

Syn Banasia mówi, czego powinien bać się PiS. "Złodziejstwo, zalegalizowana korupcja"

Jakub Banaś, syn prezesa Najwyższej Izby Kontroli i jego społeczny doradca, w rozmowie z Gazetą Prawną wyjaśnia, czego może obawiać się PiS. Tłumaczy również okoliczności decyzji podejmowanych przez ojca. Opowiada o jego niezależności i publicznym oczernianiu postaci Mariana Banasia.
Syn Banasia mówi, czego powinien bać się PiS. "Złodziejstwo, zalegalizowana korupcja"

Autor: nik.gov.pl

NIK nie realizuje interesów partyjnych
 
W rozmowie z Bartkiem Godusławskim z DGP Jakub Banaś, zapytany, czy czegoś się obawia, tłumaczy, że spodziewa się wszystkiego, co może zostać przedstawione jako „ostateczne rozwiązanie sprawy Banasia". Jako przykład podaje zarzuty wobec ojca i osób z jego otoczenia czy kolejne zatrzymania. Syn szefa NIK twierdzi, że działania, które stawiają Mariana Banasia w złym świetle, to tak naprawdę próba odebrania wiarygodności Najwyższej Izbie Kontroli, która pod jego przewodnictwem utrudnia partii rządzącej realizowanie swoich założeń.

„Wydarzenia ostatnich tygodni przekonały już chyba nawet najbardziej nieprzekonanych, że Banaś nie jest zblatowany z PiS, a NIK może być obiektywnym kontrolerem władzy. Z drugiej strony PiS prześladuje Banasia i naszą rodzinę w odwecie za to, że Marian Banaś nie poddał się kontroli partii.” – wyjaśnia.

W dalszej części rozmowy Jakub Banaś tłumaczy, że w jego mniemaniu PiS chce przejąć NIK, która jest ostatnią niezależną od partii instytucją, liczącą się ze względu na umocowania prawne i konstytucyjne. Może dysponować dokumentami, przesłuchiwać urzędników i opisywać nieprawidłowe postępowanie władzy. Dlatego oczernianie prezesa, który nią kieruje, ma być jedynie sposobem na podporządkowanie obozowi rządzącemu tego organu. Doradca prezesa NIK zaznacza, że dyskredytowanie całego otoczenia Banasiów jest o wiele łatwiejsze, kiedy wszystko odbywa się w świetle kamer. Podkreśla też, że praca kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli jest wynikiem obowiązującego ich etosu, a nie interesów samego Mariana Banasia.

Jednostronna wojna

Pytany o to, czy działania podejmowane przez jego ojca to element wojny, Jakub Banaś odpowiada, że jeśli tak, to jednostronnej.

„Jeżeli wojna to jednostronna. PiS atakuje, a Banaś robi to co ma robić jako niezależny, Prezes NIK, państwowiec. NIK kontroluje władzę, a władza mówi że to wojna. Moim zdaniem to jest najlepszy certyfikat jakości pracy NIK i jej Prezesa.” – twierdzi.
 
Syn Mariana Banasia w dalszej części rozmowy tłumaczy też, że prezes NIK jest przedstawicielem instytucji niezależnej, której działania PiS chce przykryć swoimi oskarżeniami rzucanymi w stronę rodziny Banasiów. Wyjaśnia, że w jego oczach partia rządząca chce rozprawić się z prezesem NIK, który dzięki swojej niezależności, jest w stanie przeszkodzić w prywatyzowaniu państwa i dzieleniu „partyjnych łupów”.

Czego może obawiać się Prawo i Sprawiedliwość?

Według doradcy Mariana Banasia, PiS może obawiać się wyników kontroli elektrowni w Ostrołęce, afery GetBack, SKOK-u Wołomin, Polskiej Fundacji Narodowej, Orlenu czy zakupu respiratorów i maseczek. Twierdzi również, że z każdym ujawnionym raportem Jarosław Kaczyński i jego partia będą tracić zaufanie oraz poparcie elektoratu.

„Jarosław Kaczyński dobrze czuje politykę i rozumie, że wybory kopertowe to był dopiero początek. Najbardziej obawia się NIK, jako instytucji która konsekwentnie będzie pokazywać zinstytucjonalizowane złodziejstwo, zalegalizowaną korupcję jaka rozkwitła pod rządami partii mającej prawo i sprawiedliwość w nazwie.” – wyjaśnia Jakub Banaś.

Podkreśla też, że partia rządząca próbuje „kupić wyborców”, przelewając im na konta duże pieniądze i wykorzystując to, że dla społeczeństwa zadłużenie państwa jest zwykłą abstrakcją.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama