Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 12:17
Reklama
Reklama
Reklama

Arcybiskup pisze do premiera: "sprzeciw wobec dalszego ograniczania prawa wiernych"

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w liście do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego pisze o znoszeniu limitów wiernych w kościołach.
Arcybiskup pisze do premiera: "sprzeciw wobec dalszego ograniczania prawa wiernych"
Abp Stanisław Gądecki

Autor: ipn.gov.pl

O tym, że Kościół w Polsce chce, by limity wiernych w świątyniach były wyższe niż obecnie, przedstawiciele Episkopatu mówili już w ubiegłym tygodniu. Teraz jednak znamy treść listu, jaki abp Stanisław Gądecki wysłał do premiera Mateusza Morawieckiego. Duchowny zauważa, że "w kontekście istotnego zmniejszania obostrzeń sanitarnych w większości obszarów życia społecznego, limit wiernych w kościołach utrzymywany jest z czasu, gdy dzienna liczba zachorowań w Polsce oscylowała wokół 30 tys.".

Przewodniczący KEP zaznacza także, że Kościół ze zrozumieniem podchodził do ograniczeń sanitarnych, ale dodaje, że możliwość praktykowania wiary jest niezbywalnym prawem człowieka oraz wpływa na jego kondycję duchową, psychiczną i fizyczną. Dlatego restrykcje w kościołach i miejscach kultu powinny być ograniczone do koniecznego minimum. "Wyrażając wdzięczność za dotychczasowe działania na rzecz ochrony zdrowia i życia Polaków, nalegam raz jeszcze na zmniejszenie obostrzeń w kościołach i innych miejscach kultu." – napisał przewodniczący KEP i wyraża – jak to określił – „stanowczy sprzeciw wobec dalszego - tak drastycznego - ograniczania prawa wiernych do publicznego wyznawania i praktykowania wiary”.

Duchowny pisze też o "paradoksach", do których zdaniem arcybiskupa obecnie dochodzi. Chodzi mu o 150 osób, które mogą bawić się na weselu lub na przyjęciu komunijnym, podczas gdy tylko część z tych osób może wziąć udział w poprzedzającej je ceremonii w kościele.

Przypomnijmy, że od niedzieli została poluzowana część obostrzeń. Z 50 do 150 podniesiono dopuszczalną liczbę uczestników imprez i spotkań (nie wliczając zaszczepionych), które odbywają się na otwartym powietrzu albo w lokalu. Mogą też już (zachowując limit 1 klienta na 15 m kw. powierzchni) działać siłownie i kluby i fitness. W kościołach i miejscach kultu obowiązuje taki sam limit.

W tym tygodniu rząd ma poinformować o dalszym luzowaniu zakazów, które mają wejść w życie po 25 czerwca. "Na pewno na okres wakacyjny będzie ogłoszone kolejne dość delikatne luzowanie." – powiedział w poniedziałek rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama