Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 11:29
Reklama
Reklama
Reklama

Ile osób wejdzie do kościoła? Premier ugina się po liście arcybiskupa

Będą zmiany limitów liczby osób uczestniczących w mszach. Tak premier odpowiada na list abp. Gądeckiego, który wyrażał stanowczy sprzeciw wobec obecnych zasad.
Ile osób wejdzie do kościoła? Premier ugina się po liście arcybiskupa
Mateusz Morawiecki

Autor: News4Media

„Podjęliśmy decyzję, żeby w kościołach od przyszłego tygodnia było więcej wiernych; chcemy, żeby mogła być wypełniona połowa miejsc; szczegóły w czwartek przedstawi minister zdrowia.” – ogłosił na konferencji prasowej w Turku premier Mateusz Morawiecki.

Właśnie tam był pytany przez dziennikarzy o list, jaki wystosował przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki. Duchowny pisał i apelował do szefa rządu o zluzowanie zasad dotyczących wiernych na mszach i w innych miejscach kultu. "W kontekście istotnego zmniejszania obostrzeń sanitarnych w większości obszarów życia społecznego, limit wiernych w kościołach utrzymywany jest z czasu, gdy dzienna liczba zachorowań w Polsce oscylowała wokół 30 tys." – pisał ksiądz i wspominał o "paradoksach", wskazując że 150 osób może bawić się na weselu, ale tylko część z nich jest dopuszczona do wzięcia udziału w ślubie w kościele. Arcybiskup wyraził też „stanowczy sprzeciw wobec dalszego - tak drastycznego - ograniczania prawa wiernych do publicznego wyznawania i praktykowania wiary”.

Premier podczas konferencji dodał, że rząd jest w kontakcie z Episkopatem i prowadzone są rozmowy na temat zwiększenia limitu osób w kościołach. "W wyniku tych dyskusji z ostatnich kilku dni, podjęliśmy rzeczywiście decyzję, żeby - podobnie jak to jest w innych miejscach - te święte dla Polaków miejsca, jakim są kościoły, także mogły być nawiedzane w większych grupach osób. Dlatego ta decyzja, która będzie obowiązywała od najbliższego tygodnia, dotyczy właśnie również kościołów." – mówił Morawiecki i zaznaczył, że już w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski przedstawi szczegóły kolejnego etapu znoszenia obostrzeń.

"Chciałbym uwolnić wszystkie miejsca, czy chciałbym móc doprowadzić do uwolnienia wszystkich miejsc zarówno związanych z życiem społecznym, gospodarczym jak i sakralnym - z religijnymi miejscami, ale cały czas jeszcze musimy pewien poziom ograniczeń utrzymywać." – przyznał szef rządu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama