Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 11:29
Reklama
Reklama
Reklama

Policjant miał zatrzymać złodzieja. Podejrzany odjechał z jego bronią

Funkcjonariusze krakowskiej policji chcieli zatrzymać złodzieja katalizatorów. Jeden z nich wybił szybę w aucie podejrzanego, ale pistolet użyty do tego celu wypadł mu z ręki. Kierowca, którego mieli zatrzymać mundurowi, odjechał razem z naładowaną bronią.
Policjant miał zatrzymać złodzieja. Podejrzany odjechał z jego bronią

Autor: iStock

Nie reagował na polecenia

Według informacji przekazanej przez RMF24, w Mierzęcicach na Śląsku policjanci usiłowali zatrzymać kierowcę podejrzanego o kradzieże katalizatorów. Wraz z nim mieli podróżować również koledzy „po fachu”. Mężczyzna jednak za nic miał polecenia mundurowych i nie zamierzał poddać się kontroli. Funkcjonariusze obwiali się, że dojdzie do tragedii, dlatego jeden z policjantów zdecydował się stłuc szybę w aucie rzekomego sprawcy kradzieży. Pech chciał, że broń, która posłużyła do jej wybicia, wypadła mu z ręki.

Odjechał z bronią

Niewiele myśląc, podejrzany zaczął oddalać się z miejsca zdarzenia. Policja natychmiast zarządziła pościg oraz blokadę okolicznych dróg, aby uniemożliwić uciekinierowi dalszą ucieczkę. Samochód mężczyzny udało się zatrzymać w okolicach Olkusza.

„Po kilkudziesięciu kilometrach, na drodze 94 w okolicach Olkusza, uciekającego udało się zatrzymać. W samochodzie miał broń, a w magazynku był komplet amunicji.” – czytamy na RMF24.pl.

Uciekinier usłyszał zarzuty

Kiedy już udało się zatrzymać podejrzanego, policjanci ustalili, że jest to mieszkaniec Ukrainy. W trakcie pościgu mężczyzna potrącił jednego z policjantów biorących udział w akcji, jednak skończyło się tylko na potłuczeniach. Mimo to agresor usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego. Za to przewinienie grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.  

Ach, ta broń…


Okazuje się, że to nie pierwszy przypadek, kiedy policjant rozstaje się ze swoją bronią. Pod koniec kwietnia lokalne media informowały, że jeden z gnieźnieńskich funkcjonariuszy zgubił swój służbowy pistolet i amunicję. Na uwagę zasługuje fakt, że pełnił on służbę od 15 lat. Wobec mężczyzny wszczęto postępowanie dyscyplinarne, a wyjaśnieniem sprawy zajęła się prokuratura.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama