Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 10:41
Reklama
Reklama
Reklama

Polski kierowca autokaru zamordowany w Niemczech

Dzisiejszej nocy na terenie Niemiec doszło do incydentu, który dla kierowcy polskiego autokaru zakończył się śmiercią. Jak podają tamtejsze media, powodem miała być sprzeczka pasażerów z przechodniem.
Polski kierowca autokaru zamordowany w Niemczech

Autor: iStock

Zaczepiał pasażerów

Według niemieckiego serwisu merkur.de początkowo nic nie wskazywało na to, że podróż Polaków zakończy się tragicznie. Na stacji kolejowej w miejscowości Hof w Bawarii, autokar jadący do Polski zatrzymał się dzisiejszej nocy, aby część pasażerów mogła przesiąść się do drugiego pojazdu. Niektórzy podróżni, korzystając z okazji, odeszli na pobliski chodnik, aby zapalić papierosa. To właśnie tam podszedł do nich 43-letni przechodzień, z którym pasażerowie weszli w spór. Jednego z nich napastnik, prawdopodobnie pochodzący z Saksonii, lekko ranił scyzorykiem.

Kierowca stanął w obronie

Widząc całe zdarzenie, 63-letni kierowca polskiego autokaru chciał stanąć w obronie zranionego mężczyzny. Wtedy napastnik raz jeszcze użył swojego scyzoryka. Tym razem zadał śmiertelne ciosy. Sprawca zaczął uciekać, jednak wezwane na miejsce służby nie pozwoliły mu oddalić się zbyt daleko. Agresor został zatrzymany w pobliżu miejsca tragedii.

„Podejrzany sprawca z Saksonii został przesłuchany i w ciągu dnia powinien stanąć przed sądem, który zadecyduje o jego ewentualnym, tymczasowym aresztowaniu. Ponadto ciało ofiary powinno zostać poddane sekcji.” – podaje merkur.de.

Dopiero prokuratorskie śledztwo wyjaśni szczegółowe okoliczności zdarzenia. Część pasażerów odjechała do Polski w nocy, jednak osoby ściśle związane z incydentem oraz kierowca drugiego autokaru musiały pozostać na miejscu zdarzenia, gdzie, korzystając z pomocy tłumacza, przesłuchiwano świadków tragedii.

Nieoficjalnie mówi się o tym, że w ubiegłym tygodniu, dokładnie w tym samym miejscu, miało dojść do podobnych zaczepek.

Pracodawca zapewni pomoc

Jak podaje RMF24, firma przewozowa, w której pracował zamordowany mężczyzna, pozostaje w kontakcie z rodziną zmarłego. Zobowiązała się też pomóc w organizacji sprowadzenia zwłok kierowcy do Polski oraz pomocy prawnej.   


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama