Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 30 maja 2026 14:50
Reklama
Reklama

Miejskie kąpielisko zbiera lajki

Miasto ma zbiornik wodny, jednak nie ma kąpieliska. Co pewien czas temat wraca na forum dyskusji publicznej, ale niewiele z tego wynika. Teraz powstał na Facebooku fanpage inicjatywy "Zalew w Radzyniu Podlaskim".
Miejskie kąpielisko zbiera lajki

Autor: UM Radzyń Podlaski

Na stworzenie profilu na Facebooku zdecydował się Michał Maliszewski, który w Radzyniu prowadzi portal informacyjny. – Wiele osób przy różnych okazjach pytało mnie, czy w samorządzie mówi się coś na temat stworzenia kąpieliska w Radzyniu Podlaskim. Mamy tu wprawdzie krytą pływalnię, ale mieszkańcom zależy na letniej rekreacji nad wodą – mówi Maliszewski.

Tysiąc polubień w miesiąc

Po kolejnych kierowanych pod jego adresem pytaniach na temat zagospodarowania na cele wypoczynku istniejącego zbiornika miejskiego, postanowił sprawdzić, jakie jest rzeczywiste zainteresowanie tematem wśród mieszkańców Radzynia. – To była spontaniczna decyzja. Zdecydowałem wywołać dyskusję w internecie i stworzyłem profil na Facebooku. Obecnie ma już ponad 1000 polubień, a powstał w kwietniu – mówi Maliszewski.

Większość odwiedzających go internautów chciałoby w Radzyniu korzystać z kąpieliska pod chmurką. "Jestem całym sercem za. Pamiętam czasy, kiedy sama tam pływałam i niech miasto w końcu zrozumie, że nie tylko wędkarze się liczą, ale rodzinny czas spędzony nad wodą z dziećmi, rekreacja, wypoczynek na świeżym powietrzu, i myślę, że zysk finansowy też by był, bo skoro jeździmy do Firleja czy innych miejscowości, gdzie jest akwen wodny, i zostawiamy tam pieniążki, to lepiej zostawić je we własnym mieście, a i ludzie z okolicznych miejscowości, które nie mają dostępu do tego typu atrakcji, też by tu przyjeżdżali i zostawiali pieniądze u nas. Więc i aspekt rekreacyjny, i finansowy w jednym, czas, żeby władze miasta nad tym pomyślały" – pisze pani Marzena.

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa nr 19.

Joanna Danielewicz

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama