Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 21:21
Reklama
Reklama
Reklama

Czy ktoś poluje na nasze dzieci?

Podejrzane samochody pojawiają się w pobliżu szkół i okolicach, a ich pasażerowie nagabują dzieci. Od kilku tygodni rodzice straszą się przekazywaną pokątnie informacją. Czy mieszkańcy regionu niepotrzebnie panikują, czy jednak doniesienia mają umocowanie w rzeczywistości? Postanowiliśmy sprawdzić dwa tropy.
Czy ktoś poluje na nasze dzieci?

5 maja na jednym z radzyńskich portali społecznościowych pojawiła się informacja o próbie porwania dziecka spod szkoły w Ustrzeszy. " (...) mój znajomy był dziś świadkiem próby porwania jego dziecka w okolicy auto złomu w Ustrzeszy. Sprawcy stali czerwonym Audi, gdy autobus podjechał, próbowali porwać jego dziecko ale na szczęście po nią jechał już ojciec. Spisał numery rejestracyjne i została powiadomiona policja." (pisownia oryginalna – przyp. red.).

Policja w Radzyniu zgłoszenia próby porwania dziecka wówczas nie potwierdziła. – Gdy dostajemy taką informację, uruchamiamy specjalne procedury i angażujemy zwiększone siły. Próba porwania, to poważne doniesienie, tym bardziej jeśli dotyczy dziecka – tłumaczył wtedy Piotr Mucha, rzecznik KPP w Radzyniu Podlaskim.

Tydzień później do naszej redakcji dotarły informacje o tym, że rodzice radzyńskich maluchów obawiają się podejrzanych samochodów stających w pobliżu szkół lub przedszkoli. Okazało się, że przyczyną nie musi być tylko jeden, powielany przez tydzień w przestrzeni publicznej wpis w internecie.

Dotarliśmy do radzynianki, której 12 -letni syn, uczeń piątej klasy SP, w połowie kwietnia wrócił ze szkoły bardzo wystraszony. – Syn z koleżanką spacerowali po chodniku, a to auto podjechało. Było tam czterech mężczyzn. Najpierw mówili do nich w obcym języku. Syn nie rozumiał. Potem jeden zaczął wyzywać od najgorszych koleżankę - wspomina kobieta.

Policja namierzyła auto. Jak zaznacza rzecznik policji, głównie dzięki przytomności syna kobiety, która zgłosiła zdarzenie. – Chłopczyk, pomimo stresu, który niewątpliwie dzieci przeżywały, zapamiętał numery rejestracyjne samochodu. Dzięki temu dotarliśmy do właściciela auta. Okazał się nim mieszkaniec powiatu łukowskiego. Został przesłuchany i przyznał się do incydentu. Skierowaliśmy wniosek do sądu, o ukaranie go. Mężczyzna odpowie za kierowanie wulgarnych zwrotów pod adresem dziewczynki, która wraz z synem zgłaszającej incydent szła ul. Partyzantów – informuje rzecznik Mucha.

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa nr 20.

Joanna Danielewicz

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama