Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 20:15
Reklama
Reklama
Reklama

Wspólnota nie chce przedsiębiorcy

Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej bloku przy ul. Warszawskiej już po raz drugi uchwałą chce zabronić jednemu z właścicieli mieszkań działalności gospodarczej w lokalu. Pomimo tego, że ten posiada wszelkie zgody i biznes nie jest uciążliwy, zarząd Wspólnoty nie odpuszcza i grozi sprawą o eksmisję.
Wspólnota nie chce przedsiębiorcy

Autor: J. Danielewicz

Wiesław Próchnicki od kilku lat w mieszkaniu na parterze bloku przy ul. Warszawskiej prowadzi biuro świadczące usługi ubezpieczeniowe. Lokal jest jego własnością, ale w nim nie mieszka, prowadzi tam tylko działalność. – Biuro otwarte jest w dni robocze do godziny 16.00. Później nikogo tu nie ma. Nie sądzę, że nasza działalność może być uciążliwa. W godzinach pracy mamy kilku klientów dziennie – mówi właściciel biura.

Na prowadzenie działalności zyskał wszelkie pozwolenia, ale już kolejny rok nie może spokojnie pracować, bo zarządca bloku, wspólnota mieszkaniowa, chce zabronić mu działalności w budynku.

Pan Wiesław biuro w lokalu przy Warszawskiej otworzył w 2013 roku. Na początku nie było żadnych sprzeciwów. – Zacząłem się starać o pozwolenie na wejście alternatywne do lokalu, by klienci nie musieli wchodzić przez klatkę, gdzie jest domofon. Poniekąd z powodu sąsiadów, którym nie chciałem sprawiać dyskomfortu. Pozwolenie na wejście otrzymałem. Niestety pojawił się problem, bo w miejscu, gdzie ono miało być, są pomieszczenia piwniczne przewodniczącego zarządu Wspólnoty – mówi Próchnicki.

Twierdzi, że od tego momentu zaczęły się problemy. – Chciałem zamienić piwnice. Proponowałem nawet dwie w zamian za tę sąsiada, tak by mu zrekompensować stratę i móc wykonać to przejście do biura – wspomina Próchnicki. – Niestety nie zgodził się, a dodatkowo od tego momentu zaczęły się problemy. To znaczy moja działalność zaczęła sprawiać problemy.

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa nr 22.

Joanna Danielewicz

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Normalnie bym przegapił ! Treść komentarza: Dzięki za info o meczu Podlasia II z Sielczykiem w P.P. ( miedzy innymi ) i info o przełożeniu tego meczu na 09.09. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 16:03 Źródło komentarza: Poniedziałkowe zmagania brydżowe Autor komentarza: No dobra, po kilku... Treść komentarza: Czym różni się ,,małpiszon,, od ,,małpkiszona,, ? Tylko tym, że ten pierwszy ,,przed i po,, , a ten drugi tylko ,,po,, chodzi na czterech... Data dodania komentarza: 2.09.2026, 11:35 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Zdjęcie bohatera artykułu w niecodziennej pozie ze zdjętym butem a obok pies wykonane w Galerii Autorskiej Macieja Falkiewicza w Janowie Podlaskim. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 20:59 Źródło komentarza: Znad Buga w wielki świat. Korzenie, które wciąż inspirują Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Czekałem tylko na komentarz kogoś z Krzywdy. W nawiązaniu do waszego ostatniego meczu.... znalazłem 5 (słownie pięć) "ofiar" pana Michała Łukasika. Z dwóch nawet są nagrania i ja sam, osobiście zbieram materiały i wypowiedzi poszkodowanych żeby skleić jakiś materiał puścić to w świat. W jednej z wiadomosci wasz zawodnik powiedział że zrobił taki sam faul w meczu z Lutnią Piszczac i nie było nic. To prawda, nie było nic bo nasz zawodnik miał nogę w górze Mieliście szansę milczeć i może by sie uspokoiła sytuacja, wolicie inaczej #STOPBOISKOWEMU BANDYTYZMOWI Data dodania komentarza: 1.09.2026, 18:43 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama