Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 23:34
Reklama
Reklama
Jej stan jest stabilny

Po ataku nożownika w Starej Kornicy: Wójt Beata Jerzman opuściła szpital

Dobre informacje płyną z Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach. Wójt Beata Jerzman, która padła ofiarą ataku nożownika, została wypisana do domu. Choć od dramatycznych wydarzeń minęło niewiele czasu, stan zdrowia poszkodowanej pozwolił na kontynuowanie rekonwalescencji w warunkach domowych.
nożownik stara kornica atak beata jerzman szpital siedlce urząd gminy w starej kornicy
„Dziękuję za życzliwość, troskę i modlitwę” – napisała Beata Jerzman w pierwszym oficjalnym komunikacie po powrocie do domu

Źródło: Beata Jerzman (fb)

Przypomnijmy, że do napaści doszło 29 kwietnia. 42-letni Krzysztof A. wtargnął do budynku Urzędu Gminy Stara Kornica uzbrojony w dwa noże. Wójt doznała obrażeń okolic szyi, klatki piersiowej oraz nerki, a na miejsce musiał zostać wezwany śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po kilku dniach intensywnej opieki medycznej lekarze uznali, że najtrudniejszy etap leczenia jest już za nią. 5 maja Beata Jerzman wróciła do swojego domu.

Czytaj też: Nożownik ze Starej Kornicy usłyszał zarzuty

– Pacjentka opuściła szpital w stanie ogólnym stabilnym, niewymagającym dalszego pobytu w naszej placówce. Dalej pozostaje pod opieką naszej jednostki, jednak może już korzystać ze świadczeń ambulatoryjnych – poinformował nas dr n. med. Mariusz Mioduski, dyrektor ds. medycznych siedleckiego szpitala.

Beata Jerzman porusza się już samodzielnie. Mimo opuszczenia lecznicy wciąż pozostaje pod ścisłą opieką specjalistów, którzy będą monitorować proces gojenia się ran i ogólną sprawność organizmu. Jak zaznaczył doktor Mioduski, skutki tej sytuacji pacjentka będzie odczuwała jeszcze przez wiele miesięcy.

Głos zabrała również sama poszkodowana. 7 maja wójt Beata Jerzman wystosowała oficjalne podziękowania dla wszystkich, którzy okazali jej wsparcie w tych trudnych chwilach.

„Moi Drodzy, pragnę serdecznie podziękować wszystkim osobom, które udzieliły mi pomocy i wsparcia w tym wyjątkowo trudnym czasie. Otrzymałam tak wiele pozdrowień, że nie byłam w stanie odpowiedzieć na wszystkie. Dlatego dziś serdecznie dziękuję każdemu z osobna za życzliwość, troskę i modlitwę. Mam nadzieję, że rany szybko się zagoją, a ja wrócę do pracy z nowymi siłami. Do zobaczenia” – napisała wójt gminy Stara Kornica.

Podczas gdy Beata Jerzman wraca do sił, prokuratura kontynuuje śledztwo w sprawie Krzysztofa A. Mężczyzna, który usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa funkcjonariusza publicznego, przebywa obecnie w tymczasowym areszcie. Śledczy wciąż analizują zebrany materiał dowodowy, a kluczowym elementem postępowania będzie opinia biegłych psychiatrów, która ma odpowiedzieć na pytanie o poczytalność napastnika w chwili ataku. Do czasu powrotu pani wójt do pełnienia obowiązków urzędem w Starej Kornicy niezmiennie kieruje jej zastępczyni, Marta Kilisińska.

CZYTAJ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama