Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 08:41
Reklama
Reklama
Reklama

Wywiad Słowa: Dzielmy się życiem z innymi

Z superiorem klasztoru oblatów przy Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej o. Krzysztofem Borodziejem OMI o tym, jak oczekiwać na Boże Narodzenie, czy warto robić postanowienia, po co dzielimy się opłatkiem, jak rozumieć tradycję pustego miejsca przy stole i jak dobrze podejść do robienia prezentów rozmawia Anna Chodyka.a
Wywiad Słowa: Dzielmy się życiem z innymi

Autor: fot. pixabay.com/poglądowe

Jak w codziennym życiu, może przejawiać się nasze oczekiwanie na Boże Narodzenie?

Otacza nas dzisiaj bardzo hałaśliwy świat, a Adwent to czas wyciszenia i radosnego oczekiwania na narodziny zapowiedzianego przez proroków Mesjasza. Myślę, że to szczególny czas aby zadbać o swoje życie, prostując pokrzywione drogi. Zapewne pomaga nam w tym uczestnictwo w mszach roratnich.

Wczesne wstawanie może uświadomić nam, że czekamy i przygotowujemy się do czegoś bardzo ważnego. Słuchając  Słowa Bożego podczas rekolekcji odkrywamy jak blisko nas jest Bóg, który zawsze jest wierny. Z kolei sakrament pojednania daje nam radość i godność dzieci Bożych i wprowadza ład i harmonię, której sami sobie dać nie możemy. To odkrywanie, że jesteśmy kochani przez Boga czyni z nas ludzi zdolnych do kochania! A wtedy zaczynamy zauważać drugiego i możemy zatroszczyć się też o innych, potrzebujących. Człowiek jest gotowy do dzielenia, gdy kocha, wówczas może autentycznie dać coś od siebie. Nie to, co zbywa, ale świadomie, odejmując czegoś sobie, aby drugi był szczęśliwy. Wymiar zewnętrzny świąt Bożego Narodzenia również jest ważny. Trudno się cieszyć, kiedy stół jest pusty. Dlatego dobrze jest też zadbać o tych, którzy bez wsparcia sobie nie poradzą. Adwent wyczula nas na drugiego człowieka, a Bóg, którego przyjmujemy pomaga nam czynić dobrze innym.

W czasie adwentu często robimy postanowienia, jaki ma to cel? Czy jeśli się niczego wcześniej nie postanowiło, to czy warto to zrobić, chociażby na kilka dni przed świętami?

Sądzę, że warto podjąć dobre postanowienie. Zdarza się, że ktoś ogranicza czas na korzystanie z internetu czy telewizji lub podejmuje abstynencję od alkoholu, papierosów czy innych używek. Dobrze jest czegoś się wyrzec, aby przygotować przestrzeń dla Boga i drugiego człowieka. W tym kontekście postanowienie ma głębszy sens. Można je podjąć wówczas w każdej chwili, choćby na jeden dzień lub dwa. Czas przeznaczony np. na oglądanie telewizji można poświęcić na oddanie tej godziny Panu Bogu i drugiemu człowiekowi. To może być też czas zastanowienia się, nad tym jak żyję i czy Bóg jest jedynym Bogiem w moim życiu. Podjęcie trudu na pewno kosztuje, ale bez wymagań niewiele osiągniemy. Bez dobrych postanowień, trudno mówić o dobrym przeżyciu adwentu, a co za tym idzie świąt Bożego Narodzenia.

Czego powinniśmy sobie nawzajem życzyć w czasie dzielenia się opłatkiem?

Dzielenie się opłatkiem to tradycja, która jest znana na wschodzie, w Polsce, na Litwie i na Słowacji i wśród naszych rodaków na całym świecie. Łamanie się opłatkiem, który przypomina nam chleb, ma miejsce na początku Wieczerzy Wigilijnej, po modlitwie i odczytaniu Ewangelii o narodzinach Dziecięcia Jezus. To czas, w którym  prosimy – jeden drugiego o wybaczenie, za to co było złe i zapewniamy, że jesteśmy z tym drugim człowiekiem, czyli dzielimy z nim swój czas i swoje dobra. To wyraz miłości –  Jestem dla ciebie, możesz zawsze na mnie liczyć! Przy tym życzmy sobie nawzajem łaski wiary, pokoju w sercu, który przyniósł Jezus Chrystus oraz jedności w rodzinie i zdrowia. Możemy powiedzieć wiele słów, ale istotne jest by nie zabrakło przekazu, że chcemy, tak jak Chrystus, dzielić się swym życiem z innymi.

Przy wigilijnym stole zostawiamy puste miejsce, jak rozumieć tę tradycję?

To znak, że jesteśmy gotowi przyjąć każdego i tęsknimy za tymi, których nie ma. W XIX wieku nasi rodacy często przy wigilijnym stole pamiętali o zesłanych na Syberię i o tych, którzy zginęli, a po których zostało puste miejsce przy stole. To przesłanie tradycji, a dzisiaj powinniśmy patrzeć na tyle szeroko, żeby dostrzec tych, którym trzeba pomóc. Warto się zastanowić: może moi sąsiedzi, czy moi krewni, a może znajomi w okresie świąt Bożego Narodzenia będą samotni? Dobre przeżycie czasu oczekiwania prowadzi do otwarcia się na drugą osobę. Wiem, że pandemia, która nas dotyka może wprowadzać pewne ograniczenia, ale miłość zawsze niszczyła mury, które pojawiały się w różnej formie. Oczywiście, bezpieczeństwo jest ważne. Jednak, istotne jest też zauważenie tych, którzy mogą zostać sami przy stole.

W czasie wigilii spożywamy, zgodnie z tradycją, jedynie postne potrawy, czego to jest znakiem?

Wigilia była przygotowaniem do uroczystości, do ważnego przeżycia religijnego. Stąd, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post. Tradycja ta zachowała się dzisiaj w wigilię Bożego Narodzenia. Kościół wyraża zgodę na spożywanie  potraw mięsnych podczas wieczerzy wigilijnej, jeżeli ona nie przypada w piątek. Tradycja jednak, którą nam przekazali nasi wierzący dziadkowie i rodzice skłania nas ku temu, aby Święta Bożego Narodzenia były ważnym przeżyciem religijnym w naszych rodzinach, stąd wieczerza wigilijna jest też duchowym przygotowaniem do dobrego przeżywania uroczystości Bożego Narodzenia. 

(...)

Cały wywiad przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 21 grudnia

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama