Na ul. Ceglanej co chwila mieszkańcy mają problem z nawierzchnią. Droga na znacznym odcinku nie jest utwardzona. Jesienne opady sprawiły, że nawierzchnia została rozjeżdżona i powybijana. - Nasza "droga" jest już całkowicie nieprzejezdna, a nasze dzieci, które wracają ze szkoły do domu muszą chodzić po wielkich kałużach – interweniowali na początku grudnia w sprawie ulicy mieszkańcy.
Zapewnienia, zapewnienia – a roboty nie ma
Wówczas na sygnał mieszkańców naczelnik wydziału dróg w bialskim magistracie odpowiadała, iż w grudniu Ceglana będzie po raz kolejny profilowana. Zapewniała, że takie prace wykonywane były a ulicy nie raz i na razie na więcej mieszkańcy liczyć nie mogą, bo poważniejsze prace na razie przez miasto nie są planowane. - Pracownicy wydziału dróg nie decydują o kolejności budowanych dróg, a jedynie realizują budżet uchwalony przez radę - podkreśla Renata Tychmanowicz, naczelnik wydziału dróg w bialskim urzędzie miasta.
Interwencję w sprawie ul. Ceglanej zapowiadał również radny Mariusz Michalczuk, który na potwierdzenie tego, że o Ceglanej radni myślą, wrzucił fragment konferencji prasowej Koalicji Obywatelskiej, gdzie o ulicy mówił.
Na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia na Ceglanej nic się nie zmieniło. Informują nas o tym ponownie mieszkający tam bialczanie.
(...)
Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 28 grudnia


Napisz komentarz
Komentarze