Może ostatnio nie jest zbyt śnieżnie i mroźnie ale gdy od czasu do czasu śnieg poprószy, a nocą przymarznie mokra nawierzchnia, bialczanie mają kłopoty w poruszaniu się po mieście. Pani Teresa, mieszkanka ścisłego centrum Białej Podlaskiej w ubiegłym tygodniu zadzwoniła do redakcji Słowa Podlasia z interwencją.
– Nie mogę się dostać do urzędników w magistracie, a już nie da się patrzeć, co się dzieje na ulicach i chodnikach w centrum. Jak trochę przymrozi, to jest tak ślisko, że albo trzeba iść pod ścianami kamienic, albo na ulice wychodzić. Tego lodu nikt nie skuwa. Jeden nieuważny ruch, a można upaść i zrobić sobie krzywdę – mówi bialczanka i zapewnia, że starsi mieszkańcy miasta nie jeżdżą wszędzie samochodami i przemieszczanie się pieszo przez centrum miasta stanowi dla nich nie lada wyzwanie.
- Od początku sezonu zimowego ulice w centrum, jak Prosta, Kraszewskiego, Reformacka czy Moniuszki albo Brzeska to dramat. A mamy taką pogodę, że raz coś popada, potem przymrozi i takich śliskich nawierzchni później nikt nie zabezpiecza – mówi inny czytelnik dzwoniący w tej samej sprawie do redakcji.
(...)
Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 8 lutego





![Rakowiska. Walentynkowy bal w „Zaczarowanej Krainie” [ZDJĘCIA] Rakowiska. Walentynkowy bal w „Zaczarowanej Krainie” [ZDJĘCIA]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-rakowiska-walentynkowy-bal-w-zaczarowanej-krainie-zdjecia-1771320584.jpg)







![Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [15-02-2026] Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [15-02-2026]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-biala-podlaska-odeszli-do-wiecznosci-15-02-2026-1771176323.jpg)



Napisz komentarz
Komentarze