Temat braku miejsc parkingowych w mieście procedowany jest od kilku lat. Już w 2020 roku powołany został zespół, który zasady parkowania w Białej Podlaskiej miał opracować. W ubiegłym roku w budżecie miasta na plan stworzenia miejsc parkingowych w mieście zabezpieczono 400 tys. zł.
Z czasem kwota ta stopniała, gdyż pieniądze zasiliły inne inwestycje. Radni nadal pracowali jednak w specjalnie powołanym zespole. Na zlecenie miasta powstał również dokument, który zewnętrzna firma przygotowała, by pomóc zarządzającym miastem wypracować sposób na stworzenie miejsc parkingowych. Koncepcja opiera się na wyznaczeniu stref parkingowych w oparciu o infrastrukturę, która już jest. Taka strefa objęłaby np. całe śródmieście, w jej obrębie wyznaczono by miejsca, które objęte zostałyby płatnym parkowaniem.
Debatują, nie wypracowują
– Choć temat wraca w dyskusjach radnych podczas posiedzeń zespołu czy komisji, to nie wypracowano żadnych wiążących konkluzji. Ja wciąż stoję na stanowisku, że od mieszania herbata słodsza nie będzie i że trzeba po prostu stworzyć nowe parkingi, a nie gospodarować w ramach tego co już jest – mówi radny Henryk Grodecki.
(...)
Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 8 lutego


Napisz komentarz
Komentarze